
Wpis użytkownika Gilgamesh w Rowerowy Równik
GilgameshFanatyk
20piorunów227 735 + 3 + 3 + 42 = 227 783
Miał być objazd jeziora Drużno a wyszedł jeden wielki fuckup xD
Już po 13 kilometrach złapałem kapcia z tyłu. No ale przecież nie ma problemu przecież mam zapas. Szkoda tylko, że po kolejnych 6 kilometrach jego też trafił szlak :grinning: No ale przecież mam jeszcze łatki, to łatam tę pierwszą dętkę bo mniejsza dziura. Łatka jak to łatka działa średnio. Także podejmujemy decyzję z kumplami o powrocie do miejsca startu. Dało się jechać ale do max 2 kilometrów, po czym musiałem zsiadać i pompować koło i tak przez ponad 20 kilometrów :grinning:
Żeby było śmieszniej po drodze jednemu z kumpli też poszła dętka z tyłu (inny typ wentyla) i również musiał wymieniać ale u niego załatwiło to sprawę 😉
Jedyny plus wycieczki, że pies który się na nas rzucił po drodze wyrwał z laczka od kumpla prosto w pysk i się uspokoił 😛
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
Komentarze (5)
Weź z tym siodłem na jakąś ustawkę jedź to będziesz miał dobrą bekę z ludzi. Ostatnio kumpel pojechał z takimi karboniarzami-spandeksiarzami że na koniec, jak robili zdjęcie, to poprosili go żeby TEN ROWER Z NÓŻKĄ zabrać ze środka kadru XD Nie po to człowiek wydaje 10k+ na rower żeby się później z niego na fejsbuniu śmiali że jeździ z pospólstwem.
Nie po to człowiek wydaje 10k+ na rower żeby się później z niego na fejsbuniu śmiali że jeździ z pospólstwem.
Czasem chodzi mi po głowie dołączenie do jakiejś grupy, ale z takim buractwem wolałbym się nie zadawać. Dramat.
@Gilgamesh w żadnym wypadku, ale są ludzie co by ci powiedzieli że siodło do grawela/szosy nie ma być wygodne tylko odpowiednie ;p
@cebulaZrosolu o to to
@Gilgamesh @wonsz ja będąc w karkonoszach widziałem typka co miał jakiś wykurwisty (a przynajmniej na taki wyglądał) rower i siodełko Brooksa :grinning:
Ni chuja to nie wyglądało, ale na pewno było wygodne a to chyba najważniejsze :smiley:
@wonsz że niby Selle Italia X-Bow to wstyd ?