
Wpis użytkownika Furto w Rowerowy Równik
FurtoGruba ryba
32piorunów309 705 + 2 + 2 + 209 = 309 918
Dawno mnie tam nie było, więc wybrałem się ponownie na Dolinę Baryczy, a zdecydowałem się na to wczoraj po 21 xD
W dalszym ciągu szukam optymalnej trasy od strony Milicza i niestety po tym wyjeździe się to nie zmieniło. Pojechałem przez Jelcz Laskowice, co się opłaciło, bo dzisiaj startował Rajd Koguta i co się naoglądałem, to moje :)
Co do samej jazdy, to wiadomo, że zawsze lepiej kręcić niż nie, ale nie jechało mi się dzisiaj dobrze. Nogi jak kowadła (zwłaszcza po krótkiej przerwie na Orlenie), wiatr w tamtą stronę kręcący, a z powrotem już mocno wiejący w pysk, a do tego liczba kilometrów lipnych asfaltów wołała o pomstę do nieba. Jakby tego było mało, znowu coś mi się dupsko nie chciało dogadać z bibsami i 3/4 trasy walczyłem z uczuciem przekręconego siodełka. Tak jakbym na prawym guzie kulszowym miał 30% więcej ciężaru niż lewym. Czasem coś takiego mi doskwiera, nie wiem skąd się to bierze.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!
Komentarze (4)
@Furto piękny krajobraz księżycowy xD kojarzę takie drogi na Żuławach, na szczęście kwadraty zebrane i już nigdy nie będę musiał tam jechać :grinning:
A to alternatywna droga xD
@Gilgamesh daj Pan spokój, 3,5 godziny temu skończyłem jeździć, a dopiero dłonie przestają być czerwone. Księżycowa chujnia xD
To się niestety musiało wydarzyć. Zdobywasz osiągnięcie
Walnij setkę! (czerwiec)*
Walnij imperialną setkę! (czerwiec)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

