Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Stashqo w Rowerowy Równik

Fanatyk

w Rowerowy Równik

29piorunów

312 146 + 39 + 6 + 20 + 6 + 22 + 21 + 25 + 6 + 21 + 6 + 7 + 6 + 26 + 84 = 312 441

Mówią, że na diecie nie można jeść żelków ale to nie prawda, wystarczy uciec daleko z domu żeby żona nie widziała xD

No to dzisiaj uciekłem sobie kawałeczek. Początkowo miałem jechać metrem pod jezioro Søgnsvann i stamtąd wyruszyć w lasy Nordmarki, po czym objazdem do domu. Sprawdziłem czas odjazdu i rzuciło mi się w oczy, że metro jedzie ponad godzinę. Rowerem 35min. jakieś dodatkowe 15km i nie trzeba płacić za bilet. Wewnętrzna cebula wygrała :grinning: Ogólnie fajnie było, słonecznie, przyjemnie, noga podawała gdzieś tak do 70km, potem było już coraz gorzej a po 80km zaczęły łapać mnie skurcze. Jednak 4 suszone daktyle i 80g żelków to trochę za mało mało na 4h wysiłku. Średnia wyszła 248W, szału nie ma ale pocieszam się, że dopiero zaczynam sezon ¯(ツ)

PS. O ile nie cierpię jak elektryczne łajzy wyprzedzają mnie pod górę to naprawdę doceniam ilu seniorów na elektrykach spotkałem głęboko w lasie. Fajnie kiedy takie wynalazki aktywizują tych, którzy inaczej nie daliby rady.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Komentarze (6)

GURU0piorunów

Wy te żelki tak prosto do kieszeni czy w paczce trzymacie?

Fanatyk0piorunów

@starszy_mechanik to musisz dłuższe trasy robić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk0piorunów

@starszy_mechanik ja tam trzymam w paczce a potem prosto do gęby, w kieszeni mam schabowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU6piorunów

Te misie haribo to dla mnie najgorsze żelki ever. Nigdy nie rozumiałam ich fenomenu, są bardzo twarde 😀

Fanatyk1piorunów

@Trypsyna to jak z winem - koneserzy piją kwaśne :grinning:

Ja jestem ultrasem haribo. Zasada jedzenia jak dobrej czekolady - trzeba potrzymać trochę w ustach, dać im się lekko rozpuścić, przeżuć parę razy żeby oddały smak - wtedy smakują najlepiej.