Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Mahjong w Rowerowy Równik

Fenomen

w Rowerowy Równik

40piorunów

366 889 + 91 = 366 980

Pomyślałam w czwartek, że posiedzę dłużej w robocie i złożę więcej rzeczy na piątek i zgłosiłam się z samego rana po odbiór nadgodzin, bo już wcześniej umówiłam się z kumplem, który miał jeszcze wolne, że skoro w weekend ma padać to dłuższą trasę zrobimy w piąteczek.

Udało mi się nawet szybciej wyrwać z roboty i już o 13 byliśmy w trasie Doliną Słupi. Dla kolegi był to drugi raz, ale bardzo mu się podobało i chciał mi pokazać szlak. I nie dziwię się! Trasa malownicza, szczególnie zachwycona byłam kawałkiem w powiecie bytowskim, gdzie wszędzie są oznaczenia ścieżek - nawet spotkaliśmy po drodze piechurów. Rowerzystów za to praktycznie zero, no ale może taka pora dnia - zresztą takie trasy leśne są mniej jednak popularne niż asfaltówki dla szosowców - chociaż uważam, że spokojnie gravelarze dali by sobie radę - dość przyjemne szutry w większości przypadków.

Mijaliśmy ogromny teren konny - agroturystyczny, po drodze opuszczoną gorzelnię, i kawałki gdzie przebiegał tegoroczny Tour de Pologne oraz pałac w Barnowie kupiony przez Czesława Langa. Jazda była mega przyjemna, nawierzchnia zróżnicowana - głównie fajne szutry, ale też trochę starej kostki, parę asfaltów przez wioski.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Komentarze (2)

Osobistość2piorunów

Wartości wzajemnie się wykluczają. To tak, jakby liczby prowadziły ze sobą cichą wojnę. Niestety muszę ogłosić jej wynik.

⚠️ Wartość początkowa (366 889) jest inna niż końcowa (366 876) z poprzedniego wpisu

To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

Fanatyk2piorunów

@Mahjong

byłam kawałkiem w powiecie bytowskim, gdzie wszędzie są oznaczenia ścieżek

u nas w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym również ścieżki są dobrze oznaczone, co bywa zgubne gdy pojedzie się gdzieś w Polskę i tychże oznaczeń brak albo były malowane lata temu. Kiedyś gdy jeździłem jeszcze bez GPSa, zaskoczyłem się tak niemiło w powiecie Wejherowskim, gdy wielokrotnie musiałem się zatrzymywać i sprawdzać w telefonie gdzie mam jechać 😉