
Wpis użytkownika ciszej w Księżycowy spacer
ciszejGruba ryba
33piorunów368 047,1 - 11,5 = 368 035,6
Znacie to uczucie, gdy planujecie trafić w idealne okienko pogodowe, a na drugi dzień okazuje się, że zamieniło się ono w okienko, ale deszczowe?
No właśnie xd
Jednak plan to plan więc niezrażona zawędrowałam dziś na Halę Łabowską. Za towarzystwo robiły między innymi salamandry, które tłumnie wyległy na ścieżki, czy schroniskowy kotek, który dał się wygłaskać.
Lasy są już pięknie upstrzone jesiennymi kolorami, a liście buczyny co raz mocniej zasypują ścieżki, więc przy takich widokach nawet deszcz nie przeszkadza 😉
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/
Komentarze (9)
@ciszej Co jak co, ale jest klimat 😉
Przy schodzeniu była mała przerwa w opadach, więc można było wyjąć telefon z folii
@ciszej chyba opłaciło się zmoknąć :relaxed:
@ciszej u mnie nie było różnicy i od kilku lat już nie szczepie się na grypę ale kiedyś co roku. Jak masz profit to szczep koniecznie.
@Lubiepatrzec w tym roku postanowiłam wypróbować szczepnienie na grypę i czuję się wyśmienicie.
Pierwszy raz od dawna nie złapałam jesiennego przeziębienia. Jeśli cały sezon obejdę bez przerwy to będzie to mój stały punkt jesieni 😉
@ciszej Są emocje, jest przygoda, oby tylko nie było przeziębienia. :relaxed:
@Lubiepatrzec zdecydowanie :smiley: chociaż początek wygladal tak - wszytsko spływa wodą, nawet wodoodporne etui na telefon xd
@ciszej właśnie tak chciałem, żeby wyglądały góry jak ja byłem xD

