
Wpis użytkownika kitty95 w Hydepark
kitty95Gruba ryba
11piorunów500 metrów ogrodzenia pastwiska. ~90 wierconych dziur pod słupy, osadzanie, naciąganie taśmy. Taka miła popołudniowa rozrywka. A to bardzo małe pastwisko.
Zawsze mnie ciekawi po ilu metrach kafary od twarogów by padły na ryj. Wiertnica waży ~20kg, trzeba ją 3-5x opuszczać i podnosić w każdą dziurę plus oczywiście dociskać przy wierceniu. Często są kamienie i moment obrotowy próbuje wtedy wyrywać barki, zanim się zdąży puścić przepustnicę.
Trochę mnie łokieć boli, nie powiem, że nie.
Komentarze (21)
@kitty95 byku, ja byłem murarzem, jestem rusztowaniowcem teraz robię na stalowym layherze.
Pracuję 12 dni po 12 godzin dziennie, a po tym biegam sobie jeszcze 14-21 km w zależności od warunków pogodowych. Jak nie biegam robię trening siłowy 3-4 razy w tygodniu.
Twaróg daje siłę, ja jestem nie-do-za-je-ba-nia i to nie jest moja opinia o mnie. XD
@kitty95 @AdelbertVonBimberstein 4 Teh Lulz!
@AdelbertVonBimberstein good for u. Tylko że jesteś tu przykładem anegdotycznym.
A @Opornik to jebany konfident
jak z sąsiadem wierciłem pod słupki w granicy, to się uparł że mi pomoże i we dwóch będziemy to trzymać. i tak mi pomagał tym manewrować, że jak wiedziony słusznym podejrzeniem rozwinąłem sznurek od pecki do pecki, to sie okazało że dziury na moim. krawędziami tylko niektóre przy oryginalnym wytyczeniu.
@Opornik pytasz anegdotycznie, czy serio?
Wiesz że w Polsce apart sprawiedliwości jest dysfunkcyjny. Do tego masz promowanie cwaniactwa praktycznie odgórne i społeczeństwo hedonistów-egoistów-chamów bez postaw proobywatelskich, czy też prospołecznościowych, co jest uważane za niegodny relikt PRL. No to jest co jest.
Możesz się oczywiście procesować na swój koszt, ale to trwa.
Ale ludzie tną w chuja po całości, anegdoteczynie gościowi od którego działkę kupowałem, jakiś kuzyn zabrał 15 cm działki, nie celowo, tylko geodeta się walną, a jakże (ale pamiętaj oni się nie mylą, bo odpowiedzialność, bla bla bla). Odkręcali to ponad pół roku WSPÓLNIE i parę k kosztowało. A teraz co jak ktoś ci robi pod górkę i celowo cwaniakuje?
Gminy też są dobre. Sprawdzić zasiewy z drona to tak, ale jak połowa polnych gminnych dróg podorana na 2m szerokości to już spoko, nie ma paniki.
Takich smaczków na tym "low levelu" funkcjonowania są setki i każdy ma to w dupie. Jakoś to będzie. A potem łojezu, łomatko, czemu taki niski komfort życia w kraju.
@voy.Wu czyli cwaniactwo :smiley: okazywanie wyższości poprzez wykorzystywanie różnych wątpliwych prawnie i moralnie technik. Nawet nieświadomie.
0,5x500=250m2, 0,025ha. Do garstki garstka i już masz hektar więcej, a to ładnych parę ton zbioru ekstra.
@kitty95 nawet nie wiem czy cwaniactwo, no bo co on by z tymi 20cm zrobił, czy nawet z tym pół metra, tylko to jest takie pokazywanie na siłę że się jest ponad kimś. podczas gdy wszyscy tu pochodzą od chłopów. i to jak by się cofnąć pare pokoleń to często od tych samych xD
@voy.Wu to jest takie typowe polskie cwaniactwo. Jak znajomy kiedyś na spotkaniu sołeckim zarzucił temat prostowania miedz, to go tam mało nie zajebali.
Moje jest najmojsze i niech się wszyscy pierdolą.
> @kitty95 albo i pół metra zdjąć z pasa drogi gminnej i to niestety coraz częściej
nawet nie zaczynaj tematu xD
@kitty95 tu to przy domu działki, 50m. po prostu wcześniejsze pokolenia jakoś nie czuły potrzeby tego przegradzać. jemu się zawsze "trochę odsunie". jak sam wytyczył sznurkiem bez kopania pecek, od słupka w swojej bramie, to się okazało że brama ponad pół metra na moim. albo dąb w granicy rośnie, to zgadnij po czyjej stronie sznurek przeciągnął jak mierzył 😁 żeby te 10cm ugrać. chopie, tu so inni ludzie. niech się chuj cieszy że już mu nie kazałem szopy przesuwać.
pecke jak szukał to jednej ściemniał że nie pamięta gdzie jest i kopał na moim i że "o chyba nie znajdziemy", a drugą mówił że sie nie wykopie bo jest pod słupkiem od bramy zalana co sam stawiał "w granicy". a pecka prawie meter obok.
@voy.Wu na miedzach to aż tak nie działa. Oczywiście są kurwy, co potrafią miedzę zaorać albo i pół metra zdjąć z pasa drogi gminnej i to niestety coraz częściej, ale przy trawie 10-15 cm nie robi różnicy, więc można się odsunąć.
@kitty95
> nie powiem, że nie.
Starość.
Bajerancko, własne ranczo ma chłop. Teraz do kompletu kapelutek kowbojski i pickup z chromowanym grillem wielkości paralotni.
@Opornik nie wiem. Nie znam takich i nie mam ochoty znać. Z tego co mi ludzie opowiadają, to zazwyczaj bucowatość zaczyna się z gumiaków wylewać, jak tylko gotóweczka wpłynie.
@kitty95
>najczęściej milionery co pola deweloperom posprzedawaly.
Pocieszę cię, jak się im hajs skończy skamlą o pracę.
@jonas akurat nie moje. Prace społeczne w dobrym towarzystwie. Pickupami made in USA na wioskach to jeżdżą najczęściej milionery co pola deweloperom posprzedawaly. Tak to co najwyżej jakaś Toyota Hilux czy Isuzu.