Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika saradonin_redux w Książki

Gruba ryba

w Książki

18piorunów

823 + 1 = 824

Tytuł: Gdzie zachodzi słońce

Autor: Choi Jin-Young

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Kwiaty Orientu

Format: ebook

Liczba stron: 177

Ocena: 8/10

“Nie chcę być jak ta zagłada. Nie będę żyć pod jej dyktando.”

Nieznany wirus dziesiątkuje populację Korei, świat ogarnia kryzys. W nowej postapokaliptycznej rzeczywistości krzyżują się drogi różnych osób.

Postapo, w którym mało jest fantastyki, stanowi właściwie tylko tło, pretekst do opowieści o ludziach, z których większość okazuje się totalnym gównem w obliczu nieszczęścia, ale także o siostrzanej miłości, o zniszczonych relacjach, o resztkach człowieczeństwa. Oklepana tematyka, znana choćby z “Drogi” McCarthy’ego, nic nowego, tylko że tym razem, większość jest widziana oczami dzieci, więc brutalność świata miesza się z pewną naiwnością jej postrzegania.

Forma zaś jest wybitnie esencjonalna, niby niewiele się dzieje, a jednocześnie dzieje się mnóstwo w formie tak skondensowanej, że przypomina pobieżne streszczenie. Albo poezję, bo czasami dwa-trzy zdania niosą więcej, niż normalnie cały rozdział.

Książka krótka, ale intensywna, gorzka i bardzo emocjonalna.

PS. Jednego tylko nie potrafię zrozumieć: jakim cudem ktoś stwierdził, że to dobry pomysł, żeby z Korei uciekać do Rosji, kraju, który jest zdziczały nawet teraz?

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!