
Wpis użytkownika saradonin_redux w Książki
saradonin_reduxGruba ryba
24piorunów851 + 1 = 852
Tytuł: Fallen Angels
Autor: Mike Lee
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Black Library
Format: ebook
Liczba stron: 416
Ocena: 7/10
“The forests are gone, but the monsters still remain.”
XI część cyklu Herezja Horusa
Akcja dzieje się 50 lat po wydarzeniach kończących “Zstąpienie Aniołów”. Wieść o zdradzie Horusa dociera do Legionu Mrocznych Aniołów. Lion El’Jonson świadom niemożliwości szybkiego przegrupowania całego legionu zaangażowanego w wieloletnią batalię w odległym zakątku galaktyki, powołuje niewielką flotę ekspedycyjną mającą na celu zabezpieczenie silnie zindustrializowanego systemu Tanagra, aby uniemożliwić zdrajcom utworzenie tam centrum zaopatrzenia.
Narracja podzielona została na dwa naprzemiennie prowadzone i w zasadzie oddzielne wątki.
Pierwszy dotyczy Zahariela i Luthera na Calibanie. Choć zaczyna się smętnie od biadolenia “czy tatuś Lew nas jeszcze kocha?”, to przeradza się we wciągającą i emocjonującą opowieść o niepokojach wśród mieszkańców rodzimej planety, duchach przeszłości i złożonej intrydze, z umiejętnie wplecionymi elementami horroru. 8/10
Drugi obejmuje Nemiela oraz flotę Liona i jest to typowy “Space Marine Wietnam”, z bitwami statków kosmicznych mającymi pokazać zmysł taktyczny Jonsona, dużą ilością intensywnych starć naziemnych i łatwo przewidywanymi motywami podstępu i zdrady. 6/10
Mike Lee operuje prostym językiem dalekim od kwiecistego stylu Grahama McNeilla, więc tylko kilka terminów z żargonu wojskowego wymagało wyjaśnienia. Natomiast zdecydowanie gorzej mi się czyta anglosaskie formatowanie dialogów. Czas przyzwyczajać się, gdyż jak dotąd w języku polskim wydano tylko 45 części, więc do oblężenia Terry jeszcze daleko.
Do “Fallen Angels” podchodziłem sceptycznie, ale okazała się dobrą książką. Wciąż daleko jej do najlepszych pozycji Herezji, ale i tak stawiam ją znacznie wyżej od “Zstąpienia Aniołów”.
Komentarze (6)
Inni na hejto: czytają mądre książki, literaturę piękną, historyczne itp.
Tymczasem saradonin: bolter robi brrrrrrrrrr
@WujekAlien myślę, że prędzej czy później wciągnę całość, przynajmniej do 64 tomu kończącego oblężenie Terry, ale zapewne z przerwami, bo mam też trochę innych książek na liście
@saradonin_redux faceta się poznaje po tym, co kończy, a nie co zaczyna ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@saradonin_redux czyli po prostu dobrze się bawisz. :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 wytrwałość nie jest problemem jeśli masz niezdiagnozowany autyzm i skłonności do hiperfiksacji
@saradonin_redux szanuję za wytrwałość. 😁