Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cyberpunkowy_neuromantyk w Książki

Gruba ryba

w Książki

22piorunów

994 + 1 = 995

Tytuł: Critical Role: Vox Machina Początek, tom 1

Autor: Matthew Mercer, Matthew Colville, Olivia Samson, Chris Northrop

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Kboom

Format: książka papierowa

ISBN: 9788396808226

Liczba stron: 168

Ocena: 4/10

Lubię serialową „Vox Machinę”, więc skuszony dobrymi ocenami postanowiłem na próbę kupić pierwszy tom komiksu. I niestety żałuję.

Zacznę od tego, że rysowniczka nie popisała się talentem. Kobiece twarze są tragiczne i przypominają męskie. W szczególności Keyleth została bardzo pokrzywdzona. Nie czepiam się za to, że bohaterowie niezbyt przypominają tych z animacji, ponieważ komiksy powstały przed serialem.

Jednakże nie ma co ukrywać, że na tle produkcji z Amazon Prime'a komiks wypada naprawdę blado. Także fabularnie.

Nie oczekiwałem epickiej przygody, zresztą nie za bardzo za takimi przepadam, tym bardziej, że to początki ekipy. Ale tak jak w sesjach RPG, w których brałem udział, nie lubiłem zbiegów okoliczności, że akurat postacie graczy trafili w to samo miejsce, tak nie spodobało mi się, że akurat większość ekipy znalazła się w tym samym czasie w tym samym mieście. Wiadomo, w komiksie w założeniach stanowiącym zamkniętą historię jest zbyt mało miejsca na taką fabułę, więc można powiedzieć, że czepiam się dla samego czepiania.

Jak zawsze doceniłem puszczanie oczka do czytelnika, że to tak naprawdę sesja RPG, podobnie kilkukrotnie zaśmiałem się z tekstów Scanlana. Problem w tym, że aktorzy głosowi w animacji robią sporo roboty grą głosem (99,9% zabawności Groga). Z wiadomych powodów nie da się oddać tego w komiksie, więc to kolejne pole, na którym zawiodłem się jak fan ekranizacji przygód Vox Machiny.

Może moja ocena byłaby wyższa, gdybym najpierw przeczytał komiks, a potem obejrzał animację, no ale cóż.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Komentarze (11)

Gruba ryba1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk w serialu też czasem była dziwna kreska xd

Gruba ryba1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk ale mam na myśli oryginalny 'serial', kobiece twarze też były

My understanding of D&D is that the GM has the power to make the next quest a heist, but the players control whether the background music for this heist will be the Pink Panther theme, the Mission Impossible theme, or the Benny Hill theme.

Sam (Scanlan) niezawodnie zawsze wybierał Benny Hilla

Osobistość1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk już ciałem napisać
mi ta kreska siedzi bardziej niż serialowa :P

ale zgooglałem kilka kart z środka i no średnio to wygląda XD

Gruba ryba1piorunów

@saradonin_redux dokładnie moja pierwsza myśl, "to przecież Matt" xD

Fanatyk4piorunów

No i pozamiatane. Właśnie jestem w trakcie oglądania serialu, i przeszło mi przez myśl, by ogarnąć komiks, ale już sama okłada (różnice postaci w animacji i w komiksie) mnie zniechęca

Gruba ryba0piorunów

@Kaligula_Minus

Różnice są zrozumiałe - komiks jest z 2018 roku, animacja z 2022.

Z kolei mojej dziewczynie się spodobało, oprócz wspomnianych już kobiecych twarzy.