
Wpis użytkownika franaa w Hydepark
franaaInspirator
91piorunówA takiego ciekawego koleżkę spotkałem ostatnio przy okazji zbierania rydzów. Oto Okratek australijski, zwany też palcami diabła. Jak nazwa wskazuje pochodzi z Australii, a do nas przy wędrował prawdopodobnie z Czech razem z importowanymi stamtąd towarami. Dość rzadko u nas spotykany, bo jest tylko ok 100 zarejestrowanych miejsc gdzie się go spotyka. No cóż, u mnie był jakieś 300m za domem :smiley: Nie jest trujący, ale śmierdzi jak gówno i przyciąga muchy
Komentarze (10)
tez spotkalam ale tylko 2 razy :smiley:
@franaa Spal to żywym ogniem bo to roślina inwazyjna i zaraz będziesz miał ich dużo więcej.
Chodząc tego roku po lesie, zastanawiałem sie co to dokładnie jest, przypomina rzeczywiście lekko zapach gowna stad moje zainteresowanie ta roślina od razu znikło, próbowałem googlowac by to znaleść i nic. A tu proszę, znalazł sie ochotnik aby to udostępnić-dziękuje za wiedzę!
Ps. Na mazowieckim tez jest troche tego, w jednym miejscu naliczyłem tego około 21 sztuk o ile dobrze pamietam, ale żeby to był grzyb to nie obstawiałem.
Mam taką miejscówkę gdzie jest od tego gagatka aż czerwono na glebie
> Nie jest trujący
@franaa Ta, z Australii i nie próbuje Cię zabić? Podróba jakaś.
@franaa Nie w 100% przebadane ale niektórzy potrafią je jeść jak są jeszcze w formie niewykształconej https://www.youtube.com/watch?v=dG08ngdRJOw
Okratek australijski - czy jest jadalny ?YouTubeMiałem go jako jednego z kolejnych kandydatów do napisania :)