
Absurdalne ceny nieruchomości na Donbasie, mimo zniszczeń, ostrzałów i problemów z wodą [PODCAST]
AndromedaGruba ryba
37piorunówMogłoby się wydawać, że rynek nieruchomości na Donbasie, w realiach wojny, okupacji i szeroko rozumianego ruskiego miru albo nie istnieje, albo ledwo przędzie. Nic bardziej mylnego! Mieszkania drożeją z kosmiczną prędkością, w tempie 30-40%, i obecnie często mieszkanie w takim Doniecku czy Mariupolu kosztują więcej niż w Rostowie czy Wołgogradzie.
Wbrew pozorom, motorem napędowym jest wojna, ponieważ żołnierze zarabiający mnóstwo pieniędzy chcą je zainwestować. A ponieważ mnóstwo mieszkań zostało bezpowrotnie utraconych w czasie działań bojowych, popyt znacznie przewyższa podaż.
A to z kolei oznacza, że okupacyjna "administracja" ma pełne ręce roboty, zajmując się wywłaszczeniem ukraińskich obywateli, przejmując mieszkania tych kto uciekł przed wojną do Europy. Gdzie jest bardzo możliwe, że system który obecnie jest szlifowany na terenach okupowanych, później zostanie wdrożony w samej Rosji...
Komentarze (5)
Dziękuję : )
Pro tip dla spekulantów (sam od lat nim jestem i z tego żyję): jak ktoś ma okazję to niech kupuje dobre ruskie akcje.
Podziękujecie potem.
213 700zł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Czy nieruchomości na donbasie nie są raczej ruchomościami? :thinking_face: