Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

ADHD zdiagnozowano u co dziewiątego dziecka w USA

GURU

w Zdrowie

7piorunów

W roku 2022 dzieci z diagnozą ADHD było w USA o milion więcej niż w roku 2016 – informuje „Journal of Clinical Child & Adolescent Psychology”. [...]

Zespół ocenił 45 483 wypełnionych przez rodziców dzieci ankiet, monitorując także różnice w podgrupach demograficznych i klinicznych. Pytania w ankietach dotyczyły szczegółowych informacji, na przykład stopnia ciężkości schorzenia.

Jak wykazały analizy, szacowana częstość występowania ADHD jest wyższa w Stanach Zjednoczonych niż porównywalne szacunki z innych krajów. U mniej więcej jednego na dziewięcioro dzieci kiedykolwiek zdiagnozowano ADHD – (11,4 proc, czyli 7,1 miliona dzieci). W porównaniu z rokiem 2016 w 2022 postawiono o milion diagnoz ADHD więcej u dzieci w wieku od 3 do 17 lat. [...]

Komentarze (24)

Twórca2piorunów

@Mr.Mars Dla zainteresowanych tematem wstawiam link do jednego z lepszych merytorycznie kanałów na YT traktujących o ADHD właśnie https://www.youtube.com/@russellbarkleyphd2023/videos

Russell Barkley, PhD - Dedicated to ADHD Science+This channel is dedicated to disseminating the science about ADHD. It is based on Dr. Barkley's 45 years of clinical practice, research, and teaching and his many books and scientific papers. In 2023, he was named by Research.com as the 37th most influential researcher in the US and 65th in the world in terms of the impact of his research on psychological science as attested to by how often his research is cited by others. He has recently retired. In anticipation of his retirement, he has created videos of more than 30 hours of his lectures that have been posted here for laypeople and professionals alike. Although the initial videos posted here are in their original length as given at conferences, most videos have now been broken down into shorter segments, numbered sequentially, and organized into playlists for ease of viewing. PLEASE NOTE: DR. BARKLEY CANNOT GIVE ADVICE TO PERSONAL QUESTIONS FOR ETHICAL REASONS. His website is russellbarkley.org. Subscribe NowYouTube
Kosmonauta0piorunów

Patrząc po wszystkich na około i wywiadach na YouTube to adhd ma chyba z 50% społeczeństwa.

Twórca0piorunów

@JakTamCoTam niedawne szacunki (nie wiem, z jakiego dokładnie okresu pochodziły) mówiły o tym, że około 3-5% populacji może być szczęśliwymi posiadaczami tego zaburzenia (w różnym nasileniu).

Osobistość2piorunów

Normalka, tak jak za dużo cukru i kalorycznej przetworzonej żywności powoduje cukrzyce (albo przynajmniej zespół metaboliczny), tak samo jest z wszechobecną "gównianą" dopaminą, a później bardzo ciężko jest się skupić na nudnych, niestymulujących rzeczach. Po prostu kolejna choroba cywilizacyjna.

Osobistość0piorunów

@metsys_lodreip bo roczna terapia aderalem w USA kosztuje kilka tys USD, wg googla.
Owszem, niektore szkoly tam uszczęśliwiaja tym dzieci na siłę, ale mowie o normalnej sytuacji, gdy rodzina konsultuje się z lekarzem.

Twórca0piorunów

@sebie_juki I domyślam się, że jesteś na stosunkowo niewielkich dawkach metylofenidatu i atomoksetyny

Twórca0piorunów

@sebie_juki no i skąd przekonanie, że leki na ADHD w USA nie są refundowane?

Osobistość1piorunów

@metsys_lodreip
medikinet CR 10mg kosztuje ok. 40zł / 30 tab., 20mg ok 80zł / 30 tabl. - a po refundacji 25zł.
concerta 18mg 50zł / 30 tab, 36mg ok 86zł / 30 tabl - to ceny bez refundacji, z refundacją dosłownie kilka zł.
konaten 10mg 31zł/28 tab, 25mg 73zł/28 tab. - a po refundacji ok. 10zł.

No bez refundacji to nie jest może "prawie za darmo", ale bez przesady, mówimy o cenach rzędu 3h pracy przy stawce minimalnej. Z pewnością to nie sytuacja jak z amerykańskim systemem leków, gdzie np.
Concerta 54 mg 30 tabl kosztuje $556

Twórca0piorunów

@sebie_juki Tak z ciekawości spytam o to, jakie substancje wykorzystywane w leczeniu ADHD masz na myśli. Chodzi mi o to zdanie:

i leki te nie są jakoś szczególnie drogie w Polsce
Osobistość0piorunów

@TRPEnjoyer cukier może i tak, ale 40 lat temu nikt ADHD nie diagnozował, po prostu o kimś uważano, że jest: niegrzeczny, nadpobudliwy, "ma pewnie owsiki w dupie", rozkojarzony, trudności z koncentracją, "głowa w chmurach".
Teraz jest świadomość przypadłości, jest na to termin medyczny, są leki (które na niektórych działają a na innych nie) - i leki te nie są jakoś szczególnie drogie w Polsce. A w USA pewnie drogo, ale tam i transport karetką kosztuje kilka tysięcy. No i część nauczycieli i psychologów umie z takimi dziećmi czy młodzieżą pracować.

Twórca1piorunów

@TRPEnjoyer Wydaje mi się, że nieco opacznie zrozumiałeś ten materiał.

Barkley pokazuje w nim, że teza jakoby cukier powodował ADHD, stawiana jest na podstawie korelacji, jaka występuje pomiędzy ADHD a (na przykład) spożywaniem cukrów. To tak jakbyś chciał powiedzieć, że pies, który je źdźbła trawy chce przejść na weganizm.

W przypadku psa jego mózg podpowiada mu jak sprowokować wymioty, żeby pozbyć się czegoś, co zalega mu w żołądku.

W przypadku dziecka z ADHD jego mózg podpowiada mu, że po słodkim następuje wyrzut dopaminy, której tak bardzo w tym mózgu brakuje.

Podobna sytuacja jest w przypadku dorosłych, niezdiagnozowanych osób z ADHD. Wiele osób uzależnionych od alkoholu, twardych narkotyków hazardu czy seksu nie zdaje sobie sprawy, że ich uzależnienie pierwotnie było nieuświadomionym mechanizmem "samoleczenia" mózgu.

Osobistość0piorunów

@metsys_lodreip Więcej się dowiedziałem z twoich postów. No tak, rozregulowany "ośrodek nagrody" sprawia, że człowiek ma mocniejsze impulsy w kierunku "przyjemne/ciekawe" zamiast "właściwe".

Twórca2piorunów

@TRPEnjoyer W naszym kochanym kraju mamy na dzień dzisiejszy dostępny jedynie metylofenidat. Zarejestrowaną do użycia mamy także lisdexamfetaminę, ale nie mamy w sprzedaży żadnego preparatu zawierającego tę substancję. Można ją sprowadzić w ramach importu docelowego, ale cena opakowania zwala z nóg. Tak czy inaczej, stymulanty nie są jedyną formą leczenia (łagodzenia) objawów ADHD. Owszem pomagają się skupić na wykonywanych zadaniach ale niewiele więcej. Ogromna część tego zaburzenia to deregulacja emocji związana z nieco odmienną niż typową budową mózgu (mniejszy płat czołowy, większy móżdżek), co przekłada się właśnie na zaburzenia w równowadze neuroprzekaźników. Sprawia to, że aby w miarę normalnie funkcjonować, trzeba przyjmować inne substancje psychotropowe takie jak, chociażby bupropion czy atomoksetyna (I wiele innych). Dodatkowo nieleczone lub niewłaściwie rozpoznane i leczone ADHD bardzo często kończy się ciężką przewlekłą depresją. Ja sam mam za sobą piętnaście lat nieudanej walki z depresją, poprzez błędne diagnozy właśnie.

EDIT: No i zapomniałem dodać, że w Polsce ADHD magicznie opuszcza ciało człowieka w momencie ukończenia osiemnastu lat, co sprawia, że leki przepisane przez psychiatrę dorosłej osobie nie są refundowane. Ja na leki wydaję miesięcznie około 600 PLN

Osobistość0piorunów

@metsys_lodreip Tak, pisałem to w uproszczeniu, między innymi dlatego, że sam to wszystko w uproszczeniu rozumiem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mnie najbardziej przekonał Andrew Huberman w tym temacie mówiąc, że większość tego typu schorzeń ADD-podobnych jest nabyta, a nie jest wadą fabryczną. Btw też mam jakąś formę tego zaburzenia, choć oficjalnie się nie diagnozowałem, bo adderallu i tak raczej nie dostanę 😒

Twórca0piorunów

@TRPEnjoyer W sumie to nie patrzyłem na to z tej strony, o której mówisz... Tak czy inaczej, o środowiskowych czynnikach powodujących ADHD wiemy jeszcze niewiele. Wiemy natomiast, że jest to zaburzenie o podłożu genetycznym. I owszem ADHD to braki dopaminy, ale również poważne braki noradrenaliny, więc myślę, że samo "przestymulowanie" dopaminą nie jest tu jedynym czynnikiem. I być może uprzedzając Twoje pytanie, tak, mam zdiagnozowane ADHD.

Specjalista1piorunów

Taaa, a sponsorem badań był pewnie po cichu lub jawnie jakiś koncern farmaceutyczny 😉

Fanatyk5piorunów

@Vorlon2 Na tej samej zasadzie ludzie mówili/mówią "aaa, tego całego raka to 100 lat temu nie było, to na pewno od tej całej chemii, która wszędzie jest".

Realia są proste - wiedza, wraz z możliwościami diagnostycznymi i rozumieniem niektórych zjawisk idzie do przodu w każdej dziedzinie medycyny - także psychiatrii. Lepiej rozumiemy niektóre schorzenia, i lepiej je leczymy. Kiedyś ktoś z ADHD miał trochę łatwiej (bo był mniejszy natłok bodźców), ale też nie przejmowano się tak bardzo jednym konkretnym dzieckiem, bo w rodzinie było ich kilkoro.

ADHD podobnie jak depresja potrafią koszmarnie obniżyć produktywność i komfort życia człowieka, więc, jeśli można odpowiednią farmakoterapią komuś pomóc, to czemu tego nie robić?

GURU6piorunów

@Vorlon2 A mańkuta wypędziliśmy z wioski, więc to się na szczęście nie rozprzestrzeniło.

Fenomen0piorunów

@Vorlon2 I wszyscy wymagają bardzo drogiego leczenia.