
Wpis użytkownika conradowl w Rolnictwo
conradowlFanatyk
102piorunówAktualizacja z kurnika. Ewidentnie już się nie mieszczą w dłoni.
Szczepienie w środę było zrobione, waga 520g także w środę.
To już ponad siedem tygodni, ściółka już nie przypomina trocin 😉
Zdjęcia z dziś, po tygodniu od ostatniego wpisu.
Kurki rosną, nic się nie dzieje, podesty wszystkie rozłożone. Chodzić, pilnować, obserwować.
Wydaje się ciasno? Jest ich o dwa tysiące mniej niż wynosi pojemność kurnika (według norm), do tego przed transportem powinny ważyć około 1200 gramów. Po prostu lubią środek kurnika.
Komentarze (22)
Uwaga spoiler zakończenie historii
@conradowl zdjecia ktore maja zapach, a raczej jego antonim( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@maks_kow
>antonim
Odgaduje haslo: Czy chodzi o .. kupe? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@maks_kow plusy i minusy 😉 wypłaty w porządku, służbowy van, farmy na których pracuję przez 90% czasu 5 i 7 minut od domu i przede wszystkim większość czasu jestem sam 😉 nie to pasuje
No i git
Super! Podoba mi się oglądanie tego towarzystwa. Szkoda, że skończą tak marnie 🥺
@maly_ludek_lego trzeba dbać, inna sprawa że to dobra firma, jedna z najlepszych w Szkocji, na innych farmach może być gorzej... Jak mieliśmy ekipę od łapania w firmie to wynajmowali ich farmerzy i pokazywali mi czasami zaniedbane miejsca... W stylu - pod ścianą kilka zdechłych bo ktoś obchodów nie robił, tylko wodę i jedzenie sprawdził. Nic fajnego. Trzeba dbać o zwierzaki.
@conradowl wiem, wiem, spoko.
W każdym razie lubię Twój kontent i zawsze wspieram plusikiem, bo dbasz fajnie o te kurki 😊
@maly_ludek_lego dzisiaj to wygląda inaczej niż 20 czy 40 lat temu, weź to pod uwagę.
@conradowl no wiem, wiem. Był kiedyś taki film "Never let me go" I tak mi się jakoś skojarzyło. Chodzi mi o te rzeźnię właśnie.
@maly_ludek_lego to znaczy? Pojadą za 9 tygodni na farmę z wybiegiem. Jajka będą znosić jakieś dwa lata, potem do rzeźni.
Zupełnie jak u babci - dwu, trzyletnie kury (lub młodsze jak przestają się nosić) na rosół, a tak to jajka znoszą i chodzą po podwórzu.
Generalnie z powodu ptasiej grypy to i kury na wsi muszą mieć ogrodzony wybieg i najlepiej z góry osłonięty siatką na drapieżniki. To już nie te czasy. Jako ludzkość niszczymy planetę. Dziś kura puszczona na wsi samopas prawdopodobnie dłużej niż rok nie żyje... Jeszcze 7 lat temu miałem jedne gumowce na farmę, dezynfekcję tylko przy wejściu. Dziś jest podwójna dezynfekcja, trzy sztuki obuwia, kombinezon na każdy kurnik oddzielnie. Kto się nie dostosowuje ten traci prawo do hodowli, a zagrożenie jest. Co roku coraz więcej kur zdycha z powodu ptasiej grypy na farmach. To realne zagrożenia.
@conradowl Hej kurak 🙂
@conradowl zapewniacie im jakieś rozrywki? PS? Gra w chowanego z lisami? xd
A ja serio to one w ogóle nie wychodzą? Regulujecie im światło tylko żarówkami? Są tam okna?
@maly_ludek_lego polecam po prostu poczytać o zjawisku “chickens smothering".
Zbyt ostre światło, zmiany tegoż, hałas - kury wbiegają na ściany lub na siebie dusząc te pod spodem. U dojrzałych niosek to się zdarza rzadziej i w mniejszych ilościach. U młodych - nawet po kilkaset sztuk może się tak załatwić. Najgorsze co widziałem to 450 około w kurniku przy polu golfowym i 180 w nowy rok, bo ktoś fajerwerki blisko farmy puszczał. I około tysiąca, ale wtedy nie było mnie w tym kurniku, ale byłem obok. Dlatego farmy są na uboczu, trzeba być spokojnym, opanowanym, naprawy np. Wymagające młotka czasami zajmują mi godzinę - kilka uderzeń, obchód wokół kurnika, znów kilka uderzeń, obchód (po każdym hałasie kurki trochę panikują, ale zwykle obchód to profilaktyka). To nie jest praca dla kogoś, kto walnie się w palec i krzyknie “kurła". Trzeba być twardym.
@conradowl
> Okna są, ale zasłonięte. Młode kurki są bardzo strachliwe i się dusiły.
Wytłumaczysz sens tego zdania?
@RogerThat nie wychodzą przez 16 tygodni, potem transport i po dwóch/trzech tygodniach mają możliwość wyjścia na wybiegi.
Z rozrywek mają wzdłuż linii karmideł sznurki do zabawy (kilkanaście cm co trzy metry) oraz kamyczki raz w tygodniu na tackach, które wtedy rozkładam. Do tego multum grzęd co widać. Wbrew pozorom za dużo atrakcji też nie jest dobrze, mają się uczyć pić i jeść o odpowiednich porach i przygotowywać ciało na jajka, a nie w kółko szukać atrakcji.
Okna są, ale zasłonięte. Młode kurki są bardzo strachliwe i się dusiły. Kiedyś były przepisy o oknach, potem je zmieniono bo za dużo strat było. Jeszcze zanim zacząłem pracę.
Światło to tylko żarówki, zdjęcia telefon robił w trybie nocnym, wygląda jasno na fotkach ale jest raczej na tyle ciemnawo, że książkę ciężko byłoby czytać w środku.
W tej chwili mają 20°C w środku i ponad 500g wagi, są w połowie programu szczepień. Za wcześnie by wychodziły. Nioski hoduje się przez cztery miesiące, to nie brojlery, które po sześciu tygodniach mają po 2,5kg i jadą do rzeźni.
@conradowl Pięknego dnia Tobie, kurkom i Daisy!
@conradowl :yellow_heart: awww!
@Wrzoo dzięki Władczyni Nawodnienia 😉
Kokokookooo!
Hau hau!
:stuck_out_tongue_winking_eye:
jest tam hałas od tych wszystkich kurek? W tym wieku kwilą czy gdakają?
@cododiaska w tym wieku jedno i drugie, bardziej kwilenie. Przez telefon w środku raczej nie pogadasz 😉



