Wpis użytkownika cyberpunkowy_neuromantyk w Hydepark
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
54piorunówAle mi obecna praca siada na głowę.
Raz, że jest parcie na wyniki, też z mojej strony, bo mam minimalną krajową jako podstawę, resztę muszę sobie „wypracować”. Kiedyś napisałem o tym, że ładnie mnie kierowniczka oszukała na rozmowie kwalifikacyjnej. Po czasie dowiedziałem się, że pytanie „ile chcę zarabiać” zostało zadane dla sprawdzenia, czy pracownikowi chce się pracować, żeby się nie okazało, że wystarczy mu sama minimalna. xDDDD
A ja głupi myślałem, że firma, która w rok zarobiła na czysto prawie miliard złotych, dobrze wynagradza swoich pracowników. XD
Dodatkowo okazało się, że na koniec dnia mamy pisać jakieś śmieszne raporty, ile sprzedaliśmy jakiegoś produktu, a jeśli tego nie zrobiliśmy, to mamy się tłumaczyć dlaczego. xD
Nie dość, że według znajomych z pracy z roku na rok jest coraz gorzej, ponieważ firma obcina premie i dodaje kolejne rzeczy, za których niewykonanie również obcina premie, to jeszcze mam się tłumaczyć za klientów, dlaczego nie chcą czegoś kupić.
Rany, co za kołchoz.
Najgorsze jest to, że na ten moment nie widzę szans na znalezienie czegoś lepszego. Wysyłam CV i cisza albo dostaję podziękowania za wzięcie udział w rekrutacji.
Przepraszam, ulało mi się.
Komentarze (15)
@cyberpunkowy_neuromantyk Rzuciłem niedawno taką gówno robotę. Jestem w stanie mniej zarabiać lub ciężej pracować na prostych zasadach bez tego cyrku z raportami, wynikami i wszechobecnym fałszem.
Cały czas szukam czegoś, co pozwoli mi odetchnąć psychicznie.
Lekko ponad rok temu po raz pierwszy zacząłem pracę jakościową, a nie ilościowo, i o rany, jaka ulga. Szkoda tylko, że trwała niecałe trzy miesiące, bo potem cała logistyka eksportowa firmy była na mojej głowie, a nie byłem przygotowany na taki stres i obciążenie psychiczne.
Wielka szkoda, ponieważ te niecałe trzy miesiące były moim najlepszym okresem w „karierze” zawodowej.
@cyberpunkowy_neuromantyk potwornie współczuję. Najgorsza praca w jakiej robiłem to było właśnie robienie na prowizje + raporty i tłumaczenia
@cyberpunkowy_neuromantyk jezu ja też mam dośc. wspolczucia i trzymaj sie tam
Dzięki. Ty też.
@cyberpunkowy_neuromantyk brzmi jak praca w Agata meble xd
A ja głupi myślałem, że firma, która w rok zarobiła na czysto prawie miliard złotych, dobrze wynagradza swoich pracowników. XD
A myślisz że dlaczego firma tyle zarobiła?😁 bo płaci mało pieniędzy dla pracowników
Oczywiście, że tak. I robi wszystko, żeby tych pracowników nie potrzebować.
@cyberpunkowy_neuromantyk a co to za firma? Żebyśmy wiedzieli od kogo nie kupować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komentarz usunięty
Pewnie tak, ale w razie w nie mam sił na batalie sądowe.
@cyberpunkowy_neuromantyk takie klauzule są nielegalne, szczególnie jeśli miałyby utrudniać przeciwdziałanie dyskryminacji płacowej lub dochodzenie swoich praw przez pracownika.
W umowie mam zapis, że nie mogę zdradzać informacji o zarobkach, więc nie napiszę, w jakiej firmie pracuję. : P
Bro... znam to z rekrutacjami mocno. Weź L4, reszta załogi też i zapytaj po powrocie czy dużo się paliło jak byłeś nieobecny :smiling_imp:
Na początku marca skończyłem pięciomiesięczne L4. Trochę pomogło, ale pod koniec lutego dowiedziałem się, że wcale nie dolega mi depresja, tylko dwubiegunówka, więc jeszcze większe gówno. :' )
Poza tym obecną umowę mam tylko do końca lipca, a nie potrzebuję obecnie dodatkowych stresorów.