
Wpis użytkownika Furto w Wiadomości Świat
FurtoGruba ryba
27piorunówAmerykanin Nyree Hinton zakupił Teslę Model Y w roku 2020, gdy auto miało dwa lata. Przebieg wynosił wtedy 36 tys. mil, co oznacza że samochód miał jeszcze fabryczną gwarancję. Jej limit w Stanach Zjednoczonych wynosi 50 tys. mil, czyli jakieś 80 tys. km. Właściciel był przekonany, że ewentualne wymiany w aucie nastąpią jeszcze w ramach gwarancji, ale potem zauważył, że coś dziwnego dzieje się z licznikiem. Konkretnie to pędził on do przodu w sposób nieopanowany. Pewnego dnia zwrócił uwagę, że po przejechaniu zaledwie 20 mil, na odległościomierzu przybyło ich... 72.
Ciekawa sprawa w USA, brzmi jak materiał na olbrzymie odszkodowanie. Jednak bez pozwu zbiorowego, pewnie będzie o to ciężko.
https://autoblog.spidersweb.pl/licznik-przebiegu-w-tesli-kreci-sie-szybciej-zeby-gwarancja-minela-wczesniej-wlasciciel-sklada-pozew