Wpis użytkownika hejtoanonim w Hydepark
hejtoanonimInspirator
7piorunówchciałem jakoś sensownie ubrać post i myśli, które mam w głowie, ale nie potrafię, robota mnie przytłacza. a raczej fakt tego że jestem idiota kompletnym, który nie daje rady się porządnie skupić, gdy rozmawiam z kimś wyżej to albo mam wrażenie że nie słuchają moich tłumaczeń, albo mnie opierdalają, słynne it tylko ze w kołchozie w którym gaszenie pożarów to chleb powszedni i wszystko musi być już na teraz, niby 2 lata ekspa za mną. Jednakże mam nieodparte wrażenie że pewnego rodzaju nisza + słabe myślenie analityczne nie pozwoli mi zdobyć innej pracy w zawodzie, szczególnie w czasach ai, miałem ambitny plan robić certy chmurowe i swój mini projekt, ale od dwóch miesięcy przychodzę tak sprany z pracy, że jedyne co jestem w stanie zrobić to zjeść coś odgrzewanego, grać w fife z włączonym jakimś gownocontentem w tle typu iceberg który mnie nie interesuje tylko po to aby zabić myśli i możliwość przetwarzania jakichkolwiek innych informacji, bo te prowadzą cały czas do roboty. Oczywiście alternatywnie do pójścia spać od razu po pracy, żeby następnie obudzić się o 22 i siedzieć w tych gownianych socjalach
---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
#anonimowehejtowyznania #hejtoanonim
Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca
Komentarze (2)
To się nadaje na wizytę u psychologa żeby sobie poukładać głowę. Potrzebujesz wsparcia psychicznego i pewnie zmiany pracy. Czasy są ciężkie, ale im szybciej zaczniesz wysyłać CV tym szybciej dostaniesz oferty. Na rozmowy techniczne przygotowuj się z chatem gpt, niech zadaje ci pytania. Znam ten problem kiedy firma kręci się w kółko żeby gasić pożary zamiast zrobić coś porządnie co nie będzie płonąć. To jest kompletnie wyczerpujące.
Pójdź do psychologa, powiedz to samo co tutaj i niech leci. Wszystko się ułoży, zobaczysz!
Rób swoje