
ARGENTYNA za MILEI: HiperInflacja, BIEDA i… ZERO DEFICYTU?
AlvaroSolerAutorytet
10piorunówFilm analizuje pierwsze miesiące prezydentury Javiera Milei w Argentynie (od grudnia 2023 roku), opisując jego radykalne reformy gospodarcze, ich dotychczasowe sukcesy oraz ogromne wyzwania i koszty społeczne.
Komentarze (3)
Czyli tradycyjnie: dekady korupcji i debilnego zarządzania, w wielkich bólach próbuje się rozwiązać w kilka lat. Starzy złodzieje oczywiście stawiają opór - kwestia tylko, czy nowi to rzeczywiście naprawiają, czy to po prostu nowi złodzieje.
@AlvaroSoler modlitwa pod ścianą płaczu pomogła w postaci wsparcia USA 😉
OK super (zwłaszcza dla mnie ultra pro rynkowość i te sprawy) ale faktem jest, że Agrentyna by zbankrutowała albo duży kryzys, gdyby parę dni temu USA ich nie uratowało i nie zrobiło emregency currency swap (czyt. kupiło PESO za $20mld.) a MERVAL (argentyński S&p500) w tym roku jest -3-%. Trzeba jednak uczciwie podkreślic, że od czasów objęcia rządów przez MIlei ciągle jest do przodu okoo 100%.