Wpis użytkownika Oczk w Hydepark
OczkGruba ryba
95piorunówArgentynie wirtualna mela za ten finał.
Nie widziałem drugiego takiego zbiorowiska mend i cwaniaków, czerwonych kartek to tam powinno być więcej.
I jeszcze druga za przepychanki po zakończeniu meczu.
Komentarze (7)
@Oczk Za finał i nie tylko. Paskudna gra to jedno, a druga to zachowanie.
@Oczk ja widziałem, w Paragwaju, a tam nawet nikt żółtej nie dostał... sędziowanie na tym turnieju to był żart
@Oczk FIFA na ostatnim miejscu ma kibiców i atmosferę turnieju, a jedyne o co chodzi to sprzedanie turnieju komercjalizacje i kasę. Była silna potrzeba promocji w USA bo to ogromny rynek i kasa - mieliśmy KMŚ, teraz mundial, odwołanie kartki dla Baloguna i ta cała sytuacja z Argentyną... myśle ze jedyny cel to było dopchać największą gwiazdę z USA(Messiego) jak najdalej, bo taki sukces że zawodnik z MLS własciwie sam zdobył mistrzostwo świata... to nic takiego boosta by piłce w USA nie dało - może poza wygraną USA ale tutaj różnica klas jest za duża by dało się to w ogóle dopchać do finału...
Zresztą wybór sędziego już o czymś świadczy - Slavko Vincic kończący karierę - zupełnie nie miał nic do stracenia swoimi beznadziejnymi decyzjami ludzie go trochę powyzywają a on za rok będzie siedział w komitecie sędziowskim FIFA i przytulał parę baniek rocznie.
Całe Hydration Brake to w praktyce ukłon w rynek amerykański. Jak ktoś ogląda NBA/NFL albo dowolny inny amerykański sport to tam są ustawowe przerwy reklamowe(dwie na kwartę w NBA, jeśli żadna drużyna nie weźmie czasu to sędzia zarządza takową przy martwej piłce), wieczne pokazywanie gwiazd zamiast boiska... wczoraj w dogrywce kompletnie nie było widać za co Macallister dostał żółta kartę... bo całe wznowienie przez Hiszpanów + faul i ponowne wznowienie realizator pokazywał jakichś pajaców obwieszonych złotem na trybunach
@Oczk - jak już to wszystko dotarło to jedynym możliwym wyborem jest nie oglądać 🤷
@Gilgamesh Może późno, no ale do mnie dopiero na tym mundialu dotarło, że tu nie chodzi wcale o piłkę a tylko i wyłącznie o komercjalizację, hajs i ściągnięcie jak najwięcej widzów (nie fanów, bo na fanach już zarabiają - widzów). Wszędzie nasrane reklam, najpierw zwiększenie liczby drużyn żeby "każdy" miał komu kibicować, potem faworyzowane takich, które każdy kojarzy i które potencjalnie przyciągną większą publikę. Przyzwolenie na brutalniejszą grę, byle było widowisko. Przerwy na reklamy (czyli perfidne pociągnięcie "hydration break", która jeszcze miała jako taki sens jak grali na środku pustyni), "Half Time Show" bo przeciętny Amerykanin nie skupi się przez tak długi czas na samym kopaniu piłki.
I jeszcze to zapraszanie/promowanie/pokazywanie celebrytów na trybunach, kompletnie niezwiązanych z piłką XD
Za cały mundial, nie tylko za finał. Nie za bardzo mnie obchodzi, kto to w ogóle miał wybrać, ale przez te zachowania, to się cieszę bardzo, że nie Argentyna.
Zgadzam się całkowicie!