Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika serotonin_enjoyer w Koty

Fenomen

w Koty

15piorunów

Arielka zwana kozą, anielka, adżelką. Trafiła do nas po smierci naszego najstarszego kota kiedy to nasze myślenie zmienilo sie z "cztery koty to za dużo" na "były cztery to znowu musi byc cztery". Wzięta z fundacji. Byla po jakims wypadku po którym straciła wladze w tylnich łapach. Jak ja braliśmy była już wyleczona ale lekki niedowład jej zostal i ma jakies zaburzenia neurologiczne w stylu padaczki podczas snu. Jak do nas trafila dala nam w kość bo uwielbiala sikać w pościel. Byliśmy juz bezradni ale wszystko ustało po tym jak przeprowadziliśmy sie do nowego mieszkania. Arielka miala byc juz ostatnim kotem, po przeprowadzce zdecydowalismy sie jeszcze na piesa - Zośkę a potem drugiego piesa Maćka. A potem to już poszło z górki. Szkoda gadać...

Komentarze (11)

Fenomen1piorunów

@serotonin_enjoyer fajnie by było tylko do pracy mieć kotka, bo na codzień, mieszkając samemu na zadupiu, to bym nie miał za bardzo możliwości odpowiednio się zaopiekować zwierzakiem :confused: ech, życie...

Fenomen2piorunów

@Pan_Wiesio Weź nie żartuj człowieku, wiesz ile jest kitków które tylko marzą o tym żeby popracować z człowiekiem na Home Office. Szczególnie ostatnio, wszystko drożeje i nikt nie chce brać sobie zobowiązania na głowę a kto może to wyrzuca. Rozejrzyj się tylko i zaraz nie będziesz pracował sam 😉

Fenomen2piorunów

@Mrcl U mnie czas taki sam tyle że kotów duuuużo więcej niż kolan

Fenomen3piorunów

@Mrcl przydałby mi się taki kot na home office 😉

Kompan2piorunów

@serotonin_enjoyer ja od chwili kiedy siadam na fotelu żeby popracować to liczę w minutach czas po którym kot ląduje mi na kolanach :slightly_smiling_face: Piękny kot :slightly_smiling_face:

Fenomen2piorunów

@dywagacja Dzięki. Nie dało by się tego nie zrobić. Wszystkie moje koty to miziaki straszne i nie mogę na chwilę usiąść żeby się ze dwa nie próbowały wpakować na kolana. I głośno się upominają o głaski.