
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Bardzo mi się chciało biegać, ale bardzo mi się też nie chciało, czułem jednak, że jak nie ruszę d⁎⁎y do stracę momentum bo ostatnie bieganie było w zeszły wtorek - jutro córka w domu zostaje więc nie wiem czy będzie czas- no i same wymówki. Dość. Rusz d⁎⁎ę gnoju leniwy.
I ruszyłem.
* Zjedzone: 3 500 kcal
* Spalone: 3 500 kcal
* Kroki: 22 500
* Trening: pull na siłowni + weighted crunch, russian twist
* Bieg: 10 km
Zjadłem resztę gołąbków, pyszne były. Jutro zrobię trochę gołąbków twarogowych na próbę.
Biorę kąpiel i idę spać.
Komentarze (3)
No i same wymówki
Ehhh ostatnio mam tak samo 😒
@AdelbertVonBimberstein dzisiaj spin class zaliczony, wiec troche sie poruszałem. Coś mnie ostatnio bark napiernicza, ale nie na tyle zeby odpuścić jakies ćwiczenia. Mam nadzieję ze po dzisiaj złapie na nowo rytm 😉
@SignumTemporis Rusz dupę. Nie będziesz żałował. Ostatecznie okazuje się, że żałujemy braku aktywności, niepodjęcia działań, a ciągły ruch, parcie do przodu daje wolność bo stajesz się niezależny od czynników zewnętrznych. Sam się kształtujesz.