Myśleliście, że dzisiaj już nie będzie, ha! Jest!
* Zjedzone: 3 400 kcal
* Spalone: 3 600 kcal
* Kroki: 18 500
* Trening: pull na siłowni + cable crunch
* Bieg: 6 km
Większość dnia spędziłem w kuchni: bigos, zrazy (stłukłem młotkiem ponad 3kg wołowiny).
No piekło, gorąco pieruńsko a okno zamknięte bo muchy lecą (mam moskitierę ale jebane gołębie mi zrobiły dziurę w jednym miejscu i zawsze jakaś się dostanie, chociaż i tak prawie nie ma).
Ogólnie humor mam mega bo są wakacje i nie ma korków na mieście prawie w ogóle i chyba mieszczę się w dwóch godzinach dziennie jazdy z dziećmi do i z przedszkola.
chyba mieszczę się w dwóch godzinach dziennie jazdy z dziećmi do i z przedszkola.
Ale ch⁎⁎⁎ia

