Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Bezpłatne posiłki dla pracowników samorządowych. Jest apel o zmianę przepisów

GURU

w Wiadomości Polska

19piorunów

Postulujemy, by wszyscy pracownicy sfery budżetowej i samorządowej mieli zagwarantowane nieodpłatne, wysokiej jakości posiłki – wskazała w apelu Związkowa Alternatywa. Związkowcy chcą też, aby przerwa obiadowa była wliczona do czasu pracy.

Związkowa Alternatywa przedstawiła postulaty dotyczące dodatkowych uprawnień dla pracowników sektora publicznego. Chodzi m.in. o wprowadzenie bezpłatnych posiłków.

„Proponujemy wprowadzenie dodatkowych benefitów pracowniczych. Jednym z nich powinny być właśnie wysokiej jakości posiłki. Postulujemy, by wszyscy pracownicy sfery budżetowej i samorządowej mieli zagwarantowane nieodpłatne, wysokiej jakości posiłki” – wskazano w komunikacie.

Komentarze (13)

Specjalista0piorunów

@Mr.Mars

Wołowina Wagyu to doświadczenie, legenda i szczyt marzeń każdego urzędnika.

Na uj się ograniczać, skoro urzędas chce, społeczeństwo zapłaci.
Cena za 100g: 74,45 zł x 250.000 (zakładam, że tylu jest godnych porządnego posiłku) = 18.612.500,00 zł

W Polsce w administracji samorządowej zatrudnionych jest bezpośrednio około 261 tys. osób, a po doliczeniu jednostek organizacyjnych (np. ośrodków pomocy społecznej) liczba ta rośnie do ponad 313 tys. Z kolei cały korpus służby cywilnej i urzędów państwowych liczy ok. 123 tys. pracowników. Ogółem zatrudnienie w szeroko pojętej administracji publicznej i sektorze rządowo-samorządowym szacuje się na kilkaset tysięcy osób (w zależności od kryteriów i uwzględniania służb mundurowych oraz placówek podległych).
Gruba ryba1piorunów

Niech barany wliczą też picie darmowej (a jakże) kawy w czas pracy, to się okaże, że urzędy są zbędne.

Związkowe, alternatywnie popierdolone myślenie.

Tytan1piorunów

Chcą zaistnieć przez kontrowersje. Wieczorem po pijaku wymyślają głupoty, a na drugi dzień wybierają najgłupszy pomysł i wpisują do postulatów.

Gruba ryba8piorunów

No chyba ich pojebało całkiem, jak mają szkołe w okolicy ze stołówką niech sobie bloczki wykupią i bedą mieli posiłki, w innym wypadku...