Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika DziwnaSowa w Gry

Autorytet

w Gry

12piorunów

Biegasz sobie po mapce, eksplorując coraz to nowsze lokacje i sekrety świata, w którym głównym tematem jest niewolnictwo i jego różne formy, a w tle leci taka muzyka, która zmienia się zależnie od lokacji i jej statusu (domyślny/wyzwolony). Tak, jak nie lubię JRPG'ów, głównie przez te archetypy postaci i rozemocjonowanie, tak tu utopiłem już około 25h i prędko nie zamierzam skończyć. Nie wiem czy to połączenie futuryzmu ze średniowieczem, czy to, jak ludzka jest ta historia, ale po recenzjach, które były głównie w okolicy 5-6/10, nigdy bym nie zgadł, że to taka perełka. Nigdy nie grałem w nic, co by miało tak dynamiczny i kolorowy system walki.

Gra to Tales od Arise.
Musiałem to z siebie wyrzucić, mimo że pewnie nikomu się to nie przyda. XD

https://www.youtube.com/watch?v=lxBCtuM0PIw

Komentarze (10)

Gruba ryba1piorunów

@DziwnaSowa fajnie ale jak nie ma na x klocka to będziesz klepany

Autorytet1piorunów

@Dzban3Waza daj znać za jakiś czas, czy ci podeszło. :grinning:

Autorytet0piorunów

@Dzban3Waza zależy od wybranego poziomu trudności, który możesz zmieniać kiedy chcesz, choć sama walka ma opcje, których nie znajdziesz praktycznie nigdzie indziej. Np. Jak nie chcesz w 100% kontrolować swojej postaci, bo wszystko dzieje się zbyt szybko, to możesz w menu wybrać tryb "auto" i wtedy drużyna walczy sama, a ty w każdej chwili możesz przejąć kontrolę nad jedną postacią, zwyczajnie klikając cokolwiek. Ja tego używam, jak coś sprawdzam na hejto. Same walki bywają trudne, zwłaszcza na początku, gdy postaci mają mniej umiejętności. Sam wybierasz sobie ciosy specjalne przed walką (można też je zmieniać w walce) i przypisujesz do trzech przycisków, więc jak spodoba ci się jedna kombinacja i ją polubisz, to możesz tak lecieć do końca gry, bo im częściej takiej umiejętności używasz, tym jest silniejsza.

Nowe rzeczy są wprowadzane na spokojnie. Mam przykład z takim Ys VIII Lacrimosa of Dana, gdzie przez pierwszą godzinę jesteś zasypany okienkami z tekstem i idzie się pociąć, a w Tales of Arise to jest wplecione w fabułę, a do tego pewne rzeczy są wyjaśniane w opcjonalnych cutscenkach, bez mowy o przyciskach, tak jakby same postaci rozmawiały o tym, co robią.

W grze nie ma śmierci. Jak przegrasz walkę, to po prostu twoja drużyna budzi się poza nią i ma wyczerpane punkty magii (niektóre postaci używają tego do leczenia, bo same ataki magiczne tego nie wymagają).

Gruba ryba0piorunów

@DziwnaSowa i jeszcze pytanie czy to jest trudne bo ja nie ogarniam trudnych gier :d

Autorytet1piorunów

@Dzban3Waza powiem tak, nie ufej mi, bo dopiero odkryłem, że jednak mam nabite 53h gry, a jestem gdzieś w połowie fabuły, co może dowodzić, że jestem porąbany. XD

Gruba ryba0piorunów

@DziwnaSowa no sprzedałbys mi bez oglądania recenzji tym pierwszym wpisem ale i tak oglądałem gameplay i sam nie wiem xD

Autorytet1piorunów

@Dzban3Waza jest na x klocka. XD
Pamiętaj, żeby najpierw sobie ogarnąć jakąś recenzję, czy pierwsze 20min, bo szkoda wyrzucać na to hajs, jak nie podejdzie fabuła lub jakieś mechaniki. No chyba, że masz w game passie, to brać i próbować. XD

Gruba ryba2piorunów

Nie słyszałem o tej grze. Ale dodałem na listę życzeń steam, zapowiada się ciekawie.

Autorytet3piorunów

@Hoszin obczaj sobie początek fabuły. Jak ta ci nie podejdzie, to nie ma co ruszać, bo gra mocno się na niej skupia. Do tego protagonista ma głos, w przeciwieństwie do wielu Jrpg'ow w jakie grałem, co dla mnie jest fajne, bo dodaje głębi tej postaci. Po 25h nie miałem ani jednej sytuacji, gdy krzyczałem w głowie, że ktoś zachowuje się irracjonalnie. Taki Dragon Quest XI miał pierdyliard takich scen, które mnie wkurzały, a tu dosłownie nie znalazłem nic.