
Wpis użytkownika CzosnkowySmok w Kawiarnia "Za Firewallem"
CzosnkowySmokFanatyk
16piorunówBo mi się nudziło
Wegetacja, egzestencja, moja panna
Serce bije samoistnie w rytm lodówki stuku
Życie skryte w czterech ścianach pomruku
Nie dla mnie radość czy werwa poranna
O jakie fajne tematy pratchettowe, książkowe
Sztukę przeglądnę piękna, docenianą
Kuchnię podgladnę dobrze ocenianą
Niebieskie to takie przyjemne, memowe
Piszą pierdoły jakieś oszołomy
Cisną mi się na usta same gromy
Patrzą się na mnie piersi faliste
Jakie widoki piękne, spokoje, srebrzyste
Za oknem śniegiem pięknie zapruszyło
Porozmawiam na kawie z sąsiadką przemiłą
#diriposta na utwór di proposta w
Komentarze (19)
@CzosnkowySmok fajne, fajne i drugi sonecik zaliczony 😁
@splash545 tylko w piórka nie obrastaj 😛
A w sumie całkiem zgrabny mi się udał. Zadowolony jestem.
@CzosnkowySmok duma rozpiera 😁
@splash545 ja posłuchałem się mistrza splasha i napisałem co mi przyszło do głowy bez zastanawiania się większego i opublikowalem bez myślenia co mógłbym napisać lepiej 😅
@CzosnkowySmok takie wychodzą najlepsze. Ja też ten mój ostatni jak pisałem to w ogóle nie miałem w planie tego dnia do sonetu siadać 😁
@splash545 byłem trochę rozgrzany rymam i nie planowałem pisać sonetu. Dokładnie, sam przyszedł.
@CzosnkowySmok bo był niewymuszony 😉
@splash545 tym razem było znaczie łatwiej :smiley:
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
@UmytaPacha na 6 dzisiaj mam ; )
Komentarz usunięty
@UmytaPacha ta, na 7 xD
Komentarz usunięty
@UmytaPacha u mnie to nie jeszcze - ja już wstałem i się do pracy szykuję xd
Komentarz usunięty
@UmytaPacha ja tylko na chwilę, bo szybka zmiana pieluchy, zaraz na drugi boczek i mnie nie ma xD
Komentarz usunięty
@UmytaPacha spałem po południu, bo mnie zmogło. W tym wersie wypada, że jastrzębie 😉