
Brawurowy napad na A1 w Holandii. Zniknęło 160 kg kokainy
HajtGruba ryba
19piorunówArtykuł po niderlandzku, można przetłumaczyć przez przeglądarkę lub przeczytać skrót tutaj:
Na autostradzie A1 w pobliżu 🇳🇱 Muiden doszło do spektakularnego napadu. Ciężarówka została zajechana przez kilka samochodów, z których wyskoczyli zamaskowani mężczyźni.
Napastnicy obezwładnili 48-letniego kierowcę i w kilka chwil przeładowali do swoich aut 160 kilogramów kokainy. Świadkowie twierdzą, że mieli przy sobie broń.
Policja określa takie zdarzenie jako „rip deal”, czyli kradzież narkotyków między grupami przestępczymi. Kierowca został później zatrzymany i usłyszał zarzuty związane z przemytem. Wartość skradzionego towaru może sięgać nawet 10 mln euro. Sprawcy nadal są poszukiwani.
Komentarze (9)
Ja poprosze z kilogram.
Podobno to fajne jest
Skoro ukradli to skąd wiedzieli co i ile było?
Złapali go z tym? Jaki przemyt :smiley:
Kierowca im powiedział, czy były naklejki na paczkach i z kamer dojrzeli?
@jimmy_gonzale pfff myślisz że tylko u nas się wymusza zeznania? XD
@Hajt no nie tłumaczyłem dlatego pytam. Po chuj się przyznał. "Pellet wiozłem".
@jimmy_gonzale złapali później kierowcę i się przyznał, jest o tym napisane na telegraaf.nl ale tam jest paywall
Komentarz usunięty
Dobra akcja. Wychodzi na to ze gangusy maja lepsze sposoby na namierzanie przemytu od policji. Btw - skad akurat wiedzieli policjanci ze 160kg?
