Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Ilustrowany w Poezja/Cytaty/Proza

Inspirator

w Poezja/Cytaty/Proza

12piorunów

Bruno Jasieński (Wiktor Zysman), _Miłość w aucie_ (z tomu: _But w butonierce_, 1921)

Było złote, letnie rano w szumie kolnych heksametrów.

Auto szło po równej szosie, zostawiając w tyle kurz.

Zbity licznik pokazywał 160 kilometrów.

Koło nas leciały pola rozpluskanych, żółtych zbóż.

Koło nas leciały lasy, i zagaja, i mokradła,

jakaś łąka, jakaś rzeka, jakaś w drzewach skryta wieś.

Ja objąłem Panią ręką, żeby Pani nie wypadła.

Wicher zdarł mi czapkę z głowy i po polach poniósł gdzieś.

Pani śmiała się radośnie błyskawicznem tremolando,

Obryzgany pani śmiechem śmiał się złoty, letni dzień

I w dyskretnym cieniu ronda z żytnich kłosów ogirlandą

Nasze usta się spotkały jeszcze pełne świeżych drgnień...

Może pani chciała krzyczeć? Świat oszalał jak od wina...

Wiatr gwałtowny bił w policzki, wiatr zapierał w piersiach dech.

Auto szło warjackim tempem 160 wiorst godzina.

Koło nas leciały pola, kępy drzew i czuby strzech.

Ilustracja: pocztówka przedstawiająca parę przy samochodzie, 1920-1940 (sygn. Poczt.23463 BN)

Komentarze (2)

Kosmonauta2piorunów

wiorsta to mniej więcej kilometr więc nieźle popierdzielali