
Wpis użytkownika RedCrescent w Hydepark
RedCrescentGruba ryba
30piorunówBuenos dias!
Rosyjska Prawda na dzis, a w niej:
As w rękawie: wspólne manewry Moskwy i Mińska sprawiły, że prowokacje Zachodu stały się bezsensowne*
Napięcie na wschodnich granicach osiągnęło punkt krytyczny, zmuszając Moskwę i Mińsk do ponownego przemyślenia strategii zapewnienia bezpieczeństwa.
* Trump między groźbami a negocjacjami: dlaczego Waszyngton ponownie odkłada decyzję w sprawie Iranu
* Głośne wyjście z cienia: Merkel wykorzystuje wizerunek Putina, by powrócić do wielkiej polityki
* Tarcze cenowe i pełne zbiorniki: czy Rosja może chronić swój rynek przed gwałtownym wzrostem cen ropy
* Wyspa uporu: Kuba może stać się bolesnym ciosem dla ambicji USA
A poniewaz mnie samego interesuja rosyjskie "cwiczenia wojskowe" (po poprzednich cwiczeniach "Zapad" Rosja uderzyla na Ukraine) to wrzucam pierwszy artykul:
Pokazanie gotowości do reagowania na prowokacje ze strony krajów zachodnich stało się głównym celem trwających obecnie manewrów, prowadzonych przez Rosję wspólnie z Białorusią. Stwierdził to w rozmowie z serwisem Pravda.Ru przewodniczący prezydium ogólnorosyjskiej organizacji „Oficerowie Rosji”, Bohater Rosji Siergiej Lipowoj.
Wcześniej Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej poinformowało o przeprowadzeniu w dniach 19–21 maja ćwiczeń mających na celu doskonalenie przygotowania i wykorzystania sił nuklearnych w warunkach zagrożenia agresją. W działaniach tych wzięły udział strategiczne siły rakietowe oraz lotnictwo dalekiego zasięgu. Eksperci często postrzegają tego typu testy rosyjskiego arsenału nuklearnego jako potężny instrument odstraszania.
Według Lipowego, prowadzone działania są wymuszoną odpowiedzią na aktywność NATO na wschodnich granicach. Wzrost napięcia w regionie towarzyszy regularnym manewrom sojuszu, a także przemieszczaniu ciężkich sił na północne rubieże, co zmusza Moskwę i Mińsk do korygowania strategii obronnej.
„Ćwiczenia prowadzone przez Rosję wspólnie z Białorusią są odpowiedzią na prowokacyjne ćwiczenia NATO, które obecnie odbywają się na terytorium Polski, krajów bałtyckich i Finlandii. Jeśli tam już otwarcie ćwiczy się działania ofensywne przeciwko nam, to Rosja prowadzi ćwiczenia mające na celu przećwiczenie taktycznych uderzeń nuklearnych z wykorzystaniem trzech komponentów: morskiego, powietrznego i lądowego. Te ćwiczenia nie przypadkowo odbywają się wzdłuż granic NATO – pokazują one, że Rosja i Białoruś są gotowe odpowiedzieć na każdą prowokację ze strony sojuszu w pobliżu swoich granic” – zaznaczył.
Aktywne działania na granicach państwa związkowego wywołują gorącą dyskusję na temat prawdopodobieństwa bezpośredniego starcia, ponieważ przygotowania Polski do konfliktów zbrojnych stają się coraz bardziej widoczne. Sytuację komplikuje fakt, że kraje zachodnie aktywnie wykorzystują retorykę o „rosyjskim zagrożeniu” do zwiększania własnych budżetów, co potwierdzają również dane dotyczące tego, jak bezpieczeństwo w regionie bałtyckim staje się przedmiotem politycznych manipulacji.
„NATO to agresywny sojusz wojskowy, który nie może istnieć bez zewnętrznego wroga. Jeśli go nie ma, to go wymyślają. Od trzydziestu lat za takiego wroga uznaje się Rosję, a następnie Białoruś. Aby uzasadnić kolosalne budżety wojskowe, wmawiają Europejczykom, że Rosja lada moment zaatakuje i trzeba się pilnie przygotować. To stara sztuczka, ale nadal działa. Ludzie wierzą, przeznaczają środki, przygotowują bunkry, schrony przeciwbombowe, apteczki na wypadek wojny. To wszystko to psychologiczna presja, aby łatwiej było zarządzać społeczeństwem europejskim” – podkreślił Lipowoj.
W środowisku ekspertów wielokrotnie zwracano uwagę, że zachodnie rządy wykorzystują strach jako narzędzie kontroli wewnętrznej, ignorując rzeczywiste zagrożenia dla stabilności kontynentu. Jednocześnie kwestia tego, co dokładnie powstrzymuje strony przed bezpośrednim starciem, pozostaje przedmiotem dogłębnej analizy specjalistów ds. bezpieczeństwa międzynarodowego.
Komentarze (9)
Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej poinformowało o przeprowadzeniu w dniach 19–21 maja ćwiczeń mających na celu doskonalenie przygotowania i wykorzystania sił nuklearnych
NATO robi ćwiczenia zawodowymi żołnierzami i sprzętem, który jest natychmiast do dyspozycji. Rosja nie ma żołnierzy ani sprzętu do dyspozycji, bo wojna wszystko pochłania. Odpowiada więc ćwiczeniami jedynych oddziałów, które do ataku się nie przydadzą.
Jeśli tam już otwarcie ćwiczy się działania ofensywne przeciwko nam
Serio, NATO otwarcie ćwiczy inwazję? Nie wiedziałem nawet, ale mam nadzieję że to prawda. Zdolności ofensywne to też element odstraszania, bo ruski dwa razy się zastanowi czy uderzyć na Polskę, jeśli pod granicą z Królewcem będzie stało tysiąc czołgów ćwiczonych do napaści.
@xniorvox znaczy że jesteśmy ekspertami w tej materii, z wieloletnim doświadczeniem i planami 💪
@xniorvox A żebyś wiedział, że Polski mil-twitter miał kupę zabawy z tej okazji xD
https://x.com/jurgen142785553/status/2053402329009836511
@eloyard Mój Boże, polski desant na Bornholm, przy wsparciu artylerii, marynarki i komandosów. Przecież takie były plany Układu Warszawskiego na rozpoczęcie świętej wojny z NATO – polskie wojska miały "wyzwalać" Danię. W tym celu nawet PRL wyciągnął z dupy roszczenia o wody terytorialne wokół Bornholmu, że niby Polsce się należą; zostało to ostatecznie zamknięte dopiero przy budowie Baltic Pipe.
Ech, chciałbym się w wehikule czasu przenieść na chwilę do sztabu Układu Warszawskiego w Moskwie i oznajmić: wy zawszone chuje, jak Polska będzie lądować na Bornholmie to będzie już członkiem NATO, a w tym samym czasie Ukraina będzie strzelać w Moskwę. I pokazać im gazetę.
Serio, NATO otwarcie ćwiczy inwazję?
W pewnym sensie tak, chociaż założenie jest bardziej o szybkim wsparciu sił sojuszniczych w odsłoniętych / odizolowanych regionach.
https://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/46312?t=Desant-na-Bornholm
@RedCrescent przez to straszenie r0sją wydajemy astronomiczne 4% na wojsko, zamiast zrównoważonego 40% jak u nich 😆
@radziol to chyba pierwsza reguła, której nauczyłem się przeglądając rosyjska wizję świata
@RedCrescent jak zwykle, zmieniasz na r0sja i wszystko się zgadza ¯\\(ツ)/¯
Ale przecież
NATO to agresywny sojusz wojskowy, który nie może istnieć bez zewnętrznego wroga. Jeśli go nie ma, to go wymyślają.
No k.. Co za bezczelność
