
Wpis użytkownika aberotryfnofobia w Lifehacki
aberotryfnofobiaTytan
15piorunówbyłam w lidelu i nie mieli mojego sosu piri-piri. Cały dzień zrujnowany.
W związku z rosnącymi cenami piccy w picceriach pamiętajcie że można kupić sobie o takie ciasto mrożone 3 sztuki za chyba 13 cbln i na to się kładzie świeżego pomidorka i np broku i rukole
Wychodzi spoko bardzo szybko się robi w jakiś deszczowy smutny dzień kładziesz rzeczy i wzium do piekarnika na pewno lepsza niż te całe mrożone ze składnikami ಠﭛಠ
@EDIT: na wypoke mi piszą że te co dałam to hujowe i że w lidlu są inne lepsze placki dla leniwca i że tamte trzeba kupować.
Komentarze (12)
@aberotryfnofobia na wypoku akurat szkalują za wszystko, nie przejmuj sie, dobry wpis.
@Oscypek @Takebushi @aberotryfnofobia
EDIT: Zaraz wrzucę to jako wpis, bo hejto zjada entery w komentarzach i jest to arcynieczytelne.
EDIT2: https://www.hejto.pl/wpis/na-prosbe-oscypek-takebushi-oraz-aberotryfnofobia-opisuje-moje-przygody-z-pizza-
@Chilled_Marrow i tak i nie. Wiem, jakie mam problemy z żołądkiem.
Mimo wszystko, to że coś ludziom nie szkodzi po jednokrotnym zjedzeniu nie oznacza, że dany produkt nie jest szkodliwy. Ja po prostu mam bardzo wyczulony żołądek na takie produkty, co niestety wynika z choroby i jakiekolwiek fast foody powodują śmierć i zniszczenie:grinning:
@KierownikW10 nie chcę cię martwić, ale jeżeli szkodzi ci coś ,co nie szkodzi innym to, raczej, nie jest kwestia słabej jakości produktu...
@SteveJohnny brzmi dombrze (ꖘ‸ꖘ)
@SteveJohnny wiele rzeczy można robić, ale czasem się nie chce.
Bardzo polecam pizzę DIY z blachy na cieście "włoskim". Już parę lat robię pizzę, a że jestem leniwy, zminimalizowałem proces tylko trochę tracąc wartości smakowych. Jeśli chcecie, to opiszę co i jak.
@zero Ciasto na pizzę też można mrozić. :slightly_smiling_face:
@KierownikW10 tylko ze świeża z pizzerii to nie jest dostępna od ręki, a ciasta też nie będę trzymał a lodówce, bo za 3 miesiące mi się zachce.
Dla każdego coś innego.
@aberotryfnofobia @jbc_wszystko @zero ja zaś nie mogę tego syfu mrożonego jeść, cierpię po tym okropnie. Trochę lepszej jakości są te pizze przechowywane w lodówkach, ale mimo wszystko najlepiej to jednak świeża w pizzerii albo samodzielnie upieczona.
@aberotryfnofobia też zawsze kupuje Margherity z Lidla i dodaje swoje dodatki :slightly_smiling_face:
@aberotryfnofobia za 3.99 masz kg mąki, do tego drożdze za <1pln, passata z pomidorów ~4pln i masz za <10pln placków do pizzy tej wielkości 20 sztuk jak nie więcej i kładziesz sobie na pizzę co chcesz.
PS. ale spoko rozumiem, sam jak za leniwy jestem na robienie ciasta to kupuje margherite lidlową i robie jak piszesz.