Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Byłem córkę odebrać z małych "wakacji". Szalona ale wspaniała małpa.
Wziąłem strój do biegania bo planowałem rundkę po lasach i chociaż pogoda zapowiadała się średnio to nie było tak źle. Tylko ostatnie kilometry kropiło, a dzisiaj noga podawała fest, aż szkoda, że nie dobiłem do papatonu, no ale to nic.
* Zjedzone: 4 200 kcal
* Spalone: 4 100 kcal
* Kroki: 20 000
* Bieg: 18.18 km
* Książka: czyta się
Znowu kilka rzeczy liczone "na oko" ale powinno być w miarę ok.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!