Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Lopez_ w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Byłem oddać koleżance rzeczy, wyszliśmy na fajkę. W niedzielę niby idę z nią na jedno piwo, ale nowy tydzień=nowy ja i odpalam tę znajomość, to znaczy ograniczam ją na maxa. Bo to zwykły friendzone. A ja nie jestem p⁎⁎dą, żeby być we friendzonie. Z laską, która ci się nie podoba - okej, ale nie w takim przypadku, bo to będzie wyjątkowo męczące. Wiem, że jeśli ja nie będę utrzymywać tego kontaktu, to i tak zgaśnie lub ona napisze okazjonalnie, jak złapie ze mną jakieś skojarzenie wynikające z określonej sytuacji czy coś, choć ostatnie 1,5 miesiąca mieliśmy regularny kontakt przed weselem i teraz po. No ale to nic, nie ważne, nie ważne.

Trzeba złapać dystans i zająć się wyłącznie sobą. Dobrze, że jej nic nie powiedziałem co tam mi w głowie siedzi, bo jeszcze bym wyszedł na debila. Jest zbyt duży dystans, bym sobie na to pozwolił. Pamiętam jaka była dla mnie 5 miesięcy temu, jak się spotykaliśmy i widzę jak to wygląda teraz. Koleżeństwo. A tak zostawiam po sobie dobre wrażenie. I hej, przygodo, idziemy dalej w świat. Szkoda, naprawdę szkoda, ale takie jest życie. Nie składa się z samych uciech i nie ma w nim windy, trzeba mrówczą pracą schodami zapierdalać.

Komentarze (10)

Fanatyk1piorunów

Życie jest tak przewrotne, że kiedy tak mówisz, to się nie zdziwię, jak po tym piwie pójdziecie do jednego mieszkania.

Fenomen0piorunów

@RogerThat Haha :grinning: Coś w tym jest. Kiedyś się jeszcze trafi mi ta, w której się mocno zauroczę, mam świadomość co do swoich upodobań i jeszcze się żyćko jakieś ułoży. Tak btw to dzięki, zawsze fajnie dostać jakąś radę lub sugestię 😛

Fanatyk0piorunów

@Lopez_ dobra. To tylko rzucę na koniec, że w takich sytuacjach przypominam sobie cytat walaszka "Nie ważne, co mam w sercu. Ważne, co mam w dupie." Jak go stosować w sprawach serca, jest niezwykle trafny.

Fenomen1piorunów

@RogerThat Nie wołam już, ziomek, nawet nie wiem czy z nią wyjdę na to piwo, wczoraj gdzieś tam z nią gadałem, ale nie będę pierwszy pytać w niedzielę o której się widzimy i czy się widzimy, więc ja tak jakby już się wycofałem. Zostawiłem po sobie dobre wrażenie i nigdy nie zamykam dla nikogo furtki na przyszłość, to może faktycznie nie jest dla mnie dory czas na jakiekolwiek relacje.

Fanatyk0piorunów

@Lopez_ dobra, daj znać w poniedziałek po 16 xd

Fenomen0piorunów

@RogerThat Nieeee, ja jej się raczej nie podobam. To znaczy teraz, bo pół roku temu się ze mną spotykała to jej się podobałem i to mocno xD Baby to jednak dziwne są. Teraz jest koleżeńska relacja, ale ona głupia chyba nie jest i wie, że pewnie mi się podoba dalej, no ale nie ma co tego ciągnąć, trzeba się wycofać.

Gruba ryba2piorunów

Wszystko co było do powiedzenia, zostało już chyba w całości powiedziane.
Chce przyjaciela do pocieszania czy organizowania zabaw, niech szuka.
Ty nie zamierzasz brać tej fuchy i prawidłowo.
Szczęścia siłą nie przyciągniesz.
Wiadomo, krew rozgrzana a serce nie sługa, ale to nie ma działać tylko z jednej strony.

Mistrz5piorunów

@Lopez_ co tu radzić, wg mnie robisz dobrze, tak jak opisywałeś ona nie przejawia jakiejś specjalnego zainteresowania a żebyś tylko Ty się uganiał to trochę lipa :)

Nie ta to inna, dużo jest kobiet na świecie :)

Mistrz2piorunów

@cebulaZrosolu otóż to, jak nie widzisz wzajemności, to nie ma się co bawić, trzeba się odciąć i iść do przodu :smiley: