Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika paramyksowiroza w Zwierzaki

Kosmonauta

w Zwierzaki

85piorunów

Byłem właśnie na spacerze z psem. Jego uwagę zwrócił jakiś hałas, coś jakby ktoś dźgał nożem tekturowe pudełko.

Spojrzałem w tamtą stronę i spostrzegłem dwie wrony, które dziobami próbowały rozłupać warstwę lodu którym pokryta była pobliska kałuża.

Odszedłem, ale po chwili się cofnąłem, podszedłem do kałuży i zacząłem rozwalać lód butem.

Wrony oczywiście odleciały, ale gdy odszedłem wróciły, aby się napić.

Niby nic, ale jakoś 

Zdjęcie nie moje, ale ładne

Komentarze (9)

GURU3piorunów

To nie ty je spostrzegłeś tylko one ciebie i cię wykorzystały. To przebiegłe ptaszyska.

Gruba ryba1piorunów

Ja wczoraj rano rozjechałem autem jedną kałuże do której się ptaszyska dobijały : p

Kosmonauta8piorunów

@paramyksowiroza ja rok temu siadłem sobie na parkingu i rozłupywałem butem orzechy i rzucałem jednej wronie która była obok, chyba bała się bliżej podejść ale za każdym razem jak jej dawałem żarcie to głośno krzyczała, pewnie z radości 😉

Osobistość16piorunów

@paramyksowiroza pamietam artykul, ze szukaja sprawcy, ktory obija samochody jak nikt nie widzi. Okazalo sie, ze to ptaki zrzucaly z drzewa orzechy do rozbicia :grinning:

Kosmonauta21piorunów

@yeebhany Ja widziałem też wrony. Ale były sprytniejsze i zrzucały orzechy na przejście dla pieszych. Gdy samochody stawały na czerwonym świetle, wrony przylatywały na wydziobywanie rozjeżdżonych orzechów :smiley:

Osobistość3piorunów

Ja tak robie z orzechami, chociaz czasami same zrzucaja na glowe :grinning: ale wrony nigdy nie widzialam, same kawki i gawrony, czasami sroki