Wpis użytkownika wielkaberta w Hydepark
wielkabertaOsobistość
7piorunówCała afera z #konowalposting martwi mnie.
Podczas gdy internauci (z #wykop głównie?) drążą, wyciągają na jaw i łączą kropeczki. To klasa polityczna obróci to totalnie i spierdoli na amen. I jeszcze mi to na twarzy wybuchnie wszystko.
Jak zwykle opozycja zrobi z tego amunicję do krytyki. Zaiste godne podziwu są PiSowcy, że mogą żyć z taką hipokryzją na co dzień.
A obecny rząd chyba nie wie o co internautom chodzi. Bo jak słyszę już o górnym limicie to mnie krew zalewa. Bo to brzmi jak tylko leczenie symptomów, a nie przyczyny, którymi są chociażby podawanie fałszywych godzin.
Mamy narzędzia i armię urzędników, którzy potrafią dowalić się do krewetek, ale jakoś nikt nie kwapił się by przypilnować placówek. (Zapewne, taki człowiek popadły w infamię i był wyklęty przez biurokrację)
Pociągnąć do odpowiedzialności dyrektorów, którzy chyba z głową w piasku na lewo i prawo wypisują kwity rzędu 200 tys. zł.
Ostatecznie znowu wracam do foliowej czapki. Ktoś z góry ruszył ten temat, przeszło przez internet do mediów, by teraz pod pretekstem oburzenia dowalić przepisy, by teraz poczuć efekt motyla/domina na własnej skórze. Budżet odzyska sporo pieniędzy, ale my może poczujemy to inaczej.
A potem na koniec wykopface, bo miało wyjść inaczej.
Podobnie jak z Majtczakiem. Typ roz⁎⁎⁎⁎⁎olił się przy ponad 300 km/h, w efekcie dośrubujemy taryfikator i drifting jest nielegalny teraz.
Rządy albo działają jak w gorącej wodzie kąpani ALBO w cyniczny sposób wykorzystują zjawisko "ławy oburzonych" by dokręcać śrubę pod szczytnymi hasłami.
Komentarze (2)
@wielkaberta ale kolego, bo tu nie chodzi o to, zeby naprawic, tylko o to zeby naprawiac. Pomachaja szabelka, gawiedz sie ucieszy, moze za pol roku zapomni, a karawana jedzie dalej. Nie po to ten lekarski grajdolek byl skrzetnie budowany od 150 lat, rowniez przy udziale, aprobacie i za zgoda politykow, zeby teraz jakis motloch im to roz⁎⁎⁎⁎⁎olil
Teraz to już można spokojnie i otwarcie prywatyzować służbę zdrowia tak, że się Mentzen z zazdrości posika.