
Ciągnikiem i chińskim motorowerem. Kulisy podróży służbowych Ryszarda Czarneckiego
Only2GendersOsobistość
6piorunówJak to jest, że najgłośniej „Polska” albo „Bóg, honor, ojczyzna” krzyczą partyjni i bandyci i złodzieje
Sprawa służbowych wyjazdów byłego europosła PiS znana jest od wielu lat. Teraz na jaw wychodzą nowe szczegóły. Z rozliczeń Ryszarda Czarneckiego wynika, że podróżował np. ciągnikiem siodłowym albo autem, które nie zostało jeszcze wyprodukowane. Kulisy działania polityka opisała "Gazeta Wyborcza".
Komentarze (9)
J⁎⁎⁎ny złodziej.
Jego synek robił w PGZ, broń nas panie borze, pewnie podpierdalał paliwo z czołgów
@vredo Paliwo to pal sześć. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Gorzej jeśli tak jak ruscy podpierdalał z czołgów kable i elektronikę.
Mógł księdza i wikarego jeszcze zabrać na wycieczkę
@Only2Genders Kiedy w końcu te durne pismaki się nauczą, że "ciągnik siodłowy" to nie to samo co "ciągnik".
Równie dobrze można mylić świnkę morską ze świnką.
@LondoMollari No szkoda. To już ten skuter teraz lepszy :slightly_smiling_face:
@KLH2 Nawet w tym artykule jest napisane:
>Teraz na jaw wychodzą nowe szczegóły. Z rozliczeń Ryszarda Czarneckiego wynika, że podróżował np. ciągnikiem siodłowym
Tak więc raczej pan pismak nie wiedział co to "ciągnik siodłowy" i skrócił sobie w tytule do "ciągnik", kompletnie wypaczając przy tym znaczenie. Trasa 500km ciągnikiem to imponujący wyczyn, trasa 500km ciągnikiem siodłowym to normalny dzień kierowcy.
@LondoMollari Ale to jakim właśnie jeździł? Bo rano czytałem, że ciągnikiem i wydało mi się to bardzo śmieszne, a teraz że ciągnikiem siodłowym i to już było rozczarowanie 😉
Rysio ma stałe patriotyczne poglądy
Wszędzie dobrze, ale przy korycie najlepiej