Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika dzbanerski w Dyskusje

Kompan

w Dyskusje

0piorunów

Ciekawe, czy @126 wyszedł z , jak kiedyś obiecał?

Komentarze (18)

Gruba ryba2piorunów

Chyba wyszedł skoro interesował się cenami budowy domu

Kompan0piorunów

@kopytakonia nie istnieje. Wydaje się, że nie mam nałogów (może poza marnowaniem czasu przed komputerem), związków też nie mam

Gruba ryba0piorunów

@dzbanerski niech Ci będzie ty pozytywku
A Twoje życie związkowe i nałogowe jak tam

Kompan0piorunów

@kopytakonia chcącemu nie dzieje się krzywda. Z jakichś powodów była z Tobą w związku. Już nie przesadzajmy aż tak bardzo. Jak nie macie dzieci i rozeszliście się bez jakichś wielkim walk o majątek, czyli ogólnie pokojowo, to nic wielkiego się nie stało

Gruba ryba0piorunów

@dzbanerski nie weszła kiedy piłem xd byłem jeszcze grzeczny ale chodzi o to że jej zabrałem 7 lat życia

Kompan0piorunów

@kopytakonia związki mają to do siebie, że się rozpadają. Nie zawsze przez alkohol przecież. Zresztą weszła z Tobą w związek, kiedy piłeś i co? Chciała to zmieniać? Klasyka

Kompan0piorunów

@kopytakonia nie jestem hejtowym psychologiem. Po prostu najłatwiejsze problemy to cudze problemy. Z tym niszczeniem sobie życia to różnie bywa. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Uświadomiłeś sobie problem i jak się domyślam, podjąłeś leczenie. Wielu alkoholików zakłada rodziny i marnują nie tylko sobie, ale i innym życie

Gruba ryba0piorunów

@dzbanerski jesteś hejtowym psychologiem? Do jutra więc

Kompan0piorunów

@kopytakonia rozumiem. Jutro odpiszę, bo teraz muszę się zbierać, a poruszyłeś wiele trudnych wątków, wobec których nie można przejść obojętnie

Gruba ryba1piorunów

@dzbanerski dlaczego? Bo jestem alkoholikiem uzależnieniem zniszczyłem sobie 10 ponad lat życia, zniszczyłem związki z dziewczynami, skrzywdziłem masę ludzi których kochałem, szanowałem, ale też straciłem ich. I jak tak se jestem trzeźwym alkoholikiem od 2 lat to nauczyłem cieszyć się z prostych rzeczy jak ksiazki, gry video, ładna pogoda, widoki itd
Problem w tym, że już przestaje mi to wystarczać, wypaliłem się z tego zaczynam czuć potrzebę żeby się spuścic bardziej że smyczy tyle że boję się. Głównie tego że im dalej w las tym większa szansa że się napije? Chyba też tego. A zrobiłem sobie to moje wygodne samotne bezpieczne miejsce i chyba też trochę mi się ciężko porwać z "wygody" dalej
To skomplikowane ale miło że pytasz

Kompan0piorunów

@kopytakonia dlaczego nijaki? Neutralny lub obojętny nie oznacza nijaki. Najważniejsze, że nie jesteś nieszczęśliwy. To już bardzo dużo, jeśli chodzi o wychodzenie z przegrywu

Gruba ryba0piorunów

@dzbanerski nie. Ale gdybyś zapytał czy jestem niszczesliwy to też bym Ci odpiwedzial że nie
Jestem nijaki

Gruba ryba1piorunów

@dzbanerski a więc bylem w przegrywie ale już jakoś od plus minus trzech lat jestem delikatnie poza granica która wyznacza bycie nim
Jednak długa droga mnie czeka

Kompan0piorunów

@kopytakonia nikt tego nie wie. Przyjmuje się, że tą granicą jest brak sukcesów w każdej dziedzinie życia, czyli od tej zawodowej po prywatną

Gruba ryba0piorunów

@dzbanerski ja nie wiem gdzie kończą się i zaczynają granice bycia w przegrywie

Kompan0piorunów

@kopytakonia oby, bo moje wychodzenie z przegrywu nie skończyło się dobrze