Wpis użytkownika Zjedzon w Hydepark
ZjedzonFenomen
52piorunówCiężko mi się wczoraj zasypiało pomimo tego, że wziąłem ketrel o 21, przez chrapanie współlokatora zasnąłem prawdopodobnie koło północy. Doszedł do nas nowy chłopak po próbie samobójczej. Rozmawiałem też już z psychiatrą, rozmowa przebiegła pomyślnie, zupełnie inaczej niż ostatnim razem przesłuchiwała mnie psychiatra w czerwcu. Na śniadanie był chleb, bułka, masło, wędlina i biała rzodkiew. Zjadłem wszystko. Tęsknię już za świeżym powietrzem. Była już kolacja, były leki wieczorne. Znowu przez złośliwy przypadek połknąłem wieczorny bunondol. Z nowym bardzo dobrze się rozmawia, jedna z dziewczyn (też po samobóju) rano została przeniesiona na "3 piętro" czyli na oddział psychiatryczny. Czas pomiędzy obiadem a kolacją przespałem, choć po samym obiedzie miałem nudności i poty, czyli odstawienne objawy. Dostałem coś przeciwwymiotnego na nudności i mogłem spokojnie zasnąć. Została mi już tylko paczka papierosów, bo przez nudę więcej palę. Jutro może wpadnie do mnie mama z kubkiem i, mam nadzieję, jakimiś spożywczymi rzeczami. Mam wielką ochotę na maślankę owocową. A co tam u Was misie #szpital #narkotykizawszespoko #zjedzonwszpitalu
Komentarze (10)
@Zjedzon wykorzystaj sytuacje i rzuc palenie. Pozdro tam!
Bądź twardy jak żelki z biedronki!
@Zjedzon A Citabax nie?
@ZygoteNeverborn nie dostaję
Trzymaaaj się tam (づ•﹏•)づ :two_hearts:
Jak długo tam będziesz?
@Zjedzon Ile masz lat?
@Zjedzon powodzenia w walce z tym gównem
@Zjedzon 3maj się tam! :smiley: