Wpis użytkownika Kredafreda w Hydepark
KredafredaGruba ryba
109piorunówCo do #wosp chciałbym powiedzieć czemu wspieram
Moja młoda 2.5lvl miała taką przypadłość, że wymiotowała i się odwadniała, mniej więcej co pół roku taka akcja. Wtedy wyjazd do szpitala na prokocimiu w Krakowie. I trzeba było zostać na noc.
Ciasna sala, cztery łóżka w każdym dziecko i przy każdym dziecku jego rodzic. Każdy z nas miał fotel. Trzy szpitalne, jedno z WOŚP.
Szpitalne łóżka, jedno było krzywe nie dało się nawet prosto siedzieć, wszystkie wygodne jak fotele w Ryanair. Nie da się ich rozłożyć na leżąco. Spać mogłeś jedynie na siedząco lub jak ja na podłodze.
Fotel z WOŚP, czerwony, rozkładany do pozycji leżącej, jedyny na którym dało się normalnie spać. Jeden szczęśliwy wyspany rodzic na sali, tylko dzięki WOŚP.
Taka mała historia.
Komentarze (9)
@Kredafreda niby taki wyspany ale jak obiecal, że bedzie biegał to słowa nie dotrzymał :rolling_on_the_floor_laughing:
@Kredafreda wspieram co roku od lat, w podstawówce miałem wypadek, część sprzętu, która ratowała mi dupsko była z orkiestry, nie wiem czy bym sobie pisał z wami, gdyby nie ten szpej.
@Kredafreda
>Co do #wosp chciałbym powiedzieć czemu wspieram
ja to bym raczej się chciał dowiedzieć dlaczego ktoś nie wspiera, oczywiście pomijając wyznawców pisu z wypranymi mózgami
jedyne co mi przychodzi do głowy, to że to wstyd dla państwa, że taka organizacja w ogóle musi istnieć i to tylko dlatego, że żaden rząd od tylu lat nie potrafi po ludzku dofinansować służby zdrowia
ale samo to w sobie i tak nie jest powodem do bojkotowania wośpu
Mnie to bardziej ciekawią historie przeciwników, dekadę temu jedyny zarzut jaki słyszałem, że to w praktyce kropla w morzu potrzeb, więc się nie ma czym podniecać, no ale zawsze coś.
Chyba że trochę wstyd nawet pod nickiem napisać "bo TV mi tak powiedział" i nie zobaczę.
W grudniu 2001 roku spędziłem 3 tygodnie na okulistyce. To były początki WOŚP a i tak pamiętam ze serduszek było od cholery. I klauni też przychodzili obklejeni nimi. Do nas raz w tygodniu a na kardiologie dziecięcą która była za przeszkloną ścianą codziennie
My na Oddziale mamy głównie fotele z wospu, wcześniej mój aparat USG też był z wospu ale już się dyrekcja zlitowała i kupiła nowy bo tamten już stary, Airvo mieliśmy z wospu, na noworodkach inkubatory z wospu, no ilość sprzętu nie do pomyślenia. Oddział pediatryczny i neurologiczny dla dzieciaków
@Kredafreda moja córka przez to że była wcześniakiem, przez pewien czas była w szpitalu na ciągłej obserwacji. Łóżek dla rodziców nie mogło tam być żadnych, były tylko te czerwone fotele. Zresztą z wielu sprzętów z serduszkiem w tamtym czasie "korzystaliśmy"
@Kredafreda No witam użytkownika czerwonego fotela :smiley:
https://www.hejto.pl/wpis/w-grudniu-2023r-jak-nie-ktorzy-pamietaja-wyladowalem-z-synem-w-szpitalu-na-dziec
W grudniu 2023r. jak nie którzy pamietaja wyladowałem z synem w szpitalu na dzieciecym z zapaleniem płuc. Jako, że - Spider - Hejto.plW grudniu 2023r. jak nie którzy pamietaja wyladowałem z synem w szpitalu na dzieciecym z zapaleniem płuc. Jako, że dziś wielki dzień dla #wosp2024 chciałem podziekować za fotel dzieki, któremu jakoś zniosłem trudy nocowania w szpitalu. Rok wcześniej była z synem Żona i nie miałaHejto.pl@Spider o tototo