Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika DerMirker w Depresja

Autorytet

w Depresja

76piorunów

Co tam u mnie? Postanowiłem pojechać na miesiąc do Salonik, by trochę zmienić otoczenie i dać głowie odpocząć, zobaczyć coś innego. Takie jakby sanatorium sobie zrobić.

Czy mi się to udało? I tak, i nie. Z jednej strony czuję się psychicznie trochę lepiej, z drugiej natomiast dokucza mi tu samotność, nikogo nie znam, spędzam zdecydowanie zbyt dużo czasu w internecie.

Nie wiem, czy to była dobra decyzja, ale staram się o tym nie myśleć, tylko cieszyć tym miejscem. Wciąż wierzę, że jeszcze będę kiedyś szczęśliwy.

Komentarze (34)

Mocarz1piorunów

@DerMirker wiadomo, że na depresję to “idź pobiegaj”, ale serio nie doceniałam kiedyś wartości ruchu ciała w kontekście pozytywnego oddziaływania na głowę. Byłam ciamajdą na wf-ie i to mnie skutecznie zniechęciło do sportu na większość życia, dopiero po 30. zaczęłam odczuwać z tego przyjemność. Więc spaceruj jak najwięcej, albo nawet chodź bez celu, “zgubienie” się w obcym mieście to moja ulubiona opcja zwiedzania :smiley: zobaczysz pewnie fajne rzeczy spoza turystycznych ścieżek, a głowa będzie zadowolona z dużej ilości wydeptanych kroków. Udanego wypoczynku, trzymaj się.

Autorytet0piorunów

@ratty dzięki za sugestię, zastosuję się. Akurat u mnie z chodzeniem jest dobrze, dużo spaceruję. Jedynie nie ma z kim pogadać, ale wychodzę z inicjatywą, gdy tylko mogę.

Everyday I fail, but everyday I try again...

Fenomen0piorunów

Zbieraj kwadraty, wanderera czy cokolwuek.

Lider6piorunów

a konto na wyklopie pod tym samym nickiem to Twoje? jak tak to trzeba zacząć od jego usunięcia i przestać czytać o redpillach, blackpillach i p0lkach

Autorytet0piorunów

@ratty chyba też tak zrobię. Bo zbyt dużo czasu na to poświęcam. Choć z drugiej strony doskwiera mi tu samotność, więc siedzę w sieci.

Mocarz2piorunów

@festiwal_otwartego_parasola potwierdzam, mi bardzo dobrze zrobiło odcięcie się od wykopu. Ostatnio niestety znowu trochę wchodzę 😛 ale w gorszym czasie ban na wykop, ban na radio w samochodzie, nieczytanie wiadomości, zwłaszcza polityki - bardzo mi długotrwałe poprawiło samopoczucie. Zablokowałam sobie w telefonie dostęp do konkretnych stron, bo palec przyzwyczajony sam czasem z automatu klika i nawet nie wiesz kiedy znowu scrollujesz.

Autorytet0piorunów

@cweliat tak, ale jest też parę dobrze funkcjonujących tagów, wciąż. Nie spędzałem czasu na tagu

Gruba ryba2piorunów

@DerMirker Kiedyś przez tydzień czytałem, co tam na ludzie na wykopie wypisywali i mimo że za każdym razem te wpisy wydawały mi się głupie, a momentami wręcz śmieszne, to złapałem się na tym, że zacząłem się doszukiwać się opisywanych tam zachowań wśród otaczających mnie kobiet. To był sygnał, że takie toksyczne treści trzeba odciąć :smiley:

Lider3piorunów

@DerMirker nawet jeśli w ogóle tak nie było, to i tak wyklop jest pełen takich toksycznych treści i nawet jak nie dla związku, to dla własnego dobra trzeba się od tego odciąć

a wracając do meritum, jeśli chodzi o wypad za granicę to zajebisty pomysł, po którymś razie załapiesz radochę z tego, np. pobierz apke Skratch czy inną tego typu i odznaczaj w których krajach byłeś i np. rób sobie challenge które odwiedzisz w tym roku

Autorytet0piorunów

@cweliat nie pisałem o tym. Generalnie chodziło jej o to, że czytanie mizoginistycznych treści zmieniło mnie na gorsze, stałem się zjadliwy, opryskliwy. Nie do końca tak było.

Gruba ryba0piorunów

@DerMirker Pisałeś tu gdzieś na hejto coś o tym, jak wg niej wykop odpowiada za rozpad związku? Nie chcę żebyś się produkował, jeśli już gdzieś to opisałeś

Gruba ryba1piorunów

@DerMirker jak tak czytałem twoje wpisy, to myślałem sobie, że to taki klasyczny przypadek, że chłopa baba zostawiła i ten rozpacza i się musi zwyczajnie pozbierać, ale po powyższych informacjam stwierdzam, że grubsza sprawa

Autorytet0piorunów

@festiwal_otwartego_parasola rzekomo za rozpad mojego związku odpowiada wykop, według mojej byłej dziewczyny. Polemizowałabym z tą tezą, niemniej trochę racji miała. Wchodzę tam teraz jedynie na dwa tagi i zobaczyć, co na głównej

Lider1piorunów

@DerMirker spoko, tzn zdaje sobie sprawę, że to nie jest główne i jedyne źródło problemu, ale ten portal jest pełen tak zjebanych ludzi ciągnących wszystkich innych na dno, że wystarczy się od niego całkowicie odciąć i życie momentalnie staje się zauważalnie lepsze. i to z własnego doświadczenia mówię, tutaj na hejto tak samo pobanowane tagi i inne takie, i jak mawiał klasyk "jest w pytę"

Autorytet0piorunów

@festiwal_otwartego_parasola moje
Tak, wiem.

Gruba ryba7piorunów

@DerMirker jestem niemal na 100% pewny, ze jest jakas grupa na fb dla ekspatow w salonikach, gdzie co chwila ktos proponuje jakies wyjscie, albo samemu mozna ogarnac jakichs ludzi. Jak bylem pol roku w Chorwacji, to wystarczylo pojsc do kawiarni i nie byc dzikusem, zeby z jakims lokalnym dziadem pogadac. Podejrzewam, ze Grecy jeszcze bardziej otwarci na takie pogawedki, o ile nie zdecydujesz sie na miejsce w srodku turystycznego pierdolnika

Autorytet6piorunów

p.s. uważaj na samochody bo w nas prawie j⁎⁎⁎al na pasach typ, który zderzył się z karetką!

Autorytet6piorunów

Miesiąc to całkiem spory urlop, miłego wypoczynku! Ja miałem okazję być w salonikach rok czy dwa lata temu, trochę rozczarowanie bo w większości betonowa, chociaż promenada wzdłuż morza pełna kotów to całkiem spoko opcja na spacer. poleciałbym Ci stamtąd skoczyć sobie do Meteorów albo n Olimp, są kilkugodzinne wycieczki i tam faktycznie można wg mnie bardziej odetchnąć!
Jak chcesz to tu wrzuciłem trochę zdjęć może Cię zainteresuje i sobie zwiedzisz: https://komarywczekoladzie.blogspot.com/2024/05/cant-relax-in-greece-02.html?m=1

still can't relax in greeceproblemy z narkotykami miał każdy cywilizowany człowiek.Komarywczekoladzie
Autorytet5piorunów

@w8jek ja mogę to robić raz na rok, więc padło na luty, którego nie lubię. Normalnie siedzę grzecznie w Polsce.

A ruch drogowy jest tutaj rzeczywiście uciążliwy, uważam na siebie

Autorytet3piorunów

@DerMirker zazdro! też często o tym myślałem, żeby sobie zmienić lokalizację do pracy, ale jednak potrzebuję do roboty stacjonarnego kompa, co jest utrudnieniem no i wypłata by się przydała żeby można było pomieszkać gdzieś indziej niż na śląsku

Autorytet4piorunów

@w8jek to nie urlop, pracuję zdalnie.
Dzięki za artykuł, przejrzę

Lider6piorunów
Mistrz6piorunów

@DerMirker

spędzam zdecydowanie zbyt dużo czasu w internecie

Jak szukasz pomysłu na wyjście na spacer, to mógłbyś np poszukać jakiegoś fajnego magnesu dla mnie :)

Tytan8piorunów

@DerMirker uważaj na siebie i nie idź w używki. Dobrze sprawdzić lokalny klub dla expatow. Dawniej dało się to ogarnąć przez couchurfing, a teraz to nie wiem jakie są opcje.

Fanatyk4piorunów

Idź się wykąpać, morsowanie to nie będzie, ale na pewno będziesz sensacją 😉
A jak leki? Nie czujesz działania?

Autorytet5piorunów

@Byk nie biorę leków (jeszcze)

Gruba ryba8piorunów

@DerMirker

Szczęście to z reguły małe rzeczy, a Tobie „trafiła” się teraz duża, więc staraj się z tego korzystać. : D

A internet to niestety zabijacz humoru - im więcej korzystam, tym gorzej się czuję. Doomscrolling na całego. :')

Fanatyk9piorunów

@DerMirker Udanego wypoczynku i resetu głowy :slightly_smiling_face: