
Wpis użytkownika AbenoKyerto w Terra incognita
AbenoKyertoGruba ryba
35piorunówCodex gigas znany jako największy średniowieczny manuskrypt na świecie o długości 92 centymetrów. Obiekt pochodzi z XIII wieku, został stworzony na terenie benedyktyńskiego klasztoru w Podlazicach(obecnie czeski Chrast). Aktualnie należy on do zbiorów Biblioteki Królewskiej w Sztokholmie.
Komentarze (11)
@AbenoKyerto tutaj ciekawie ogarnięty temat
https://youtu.be/2voTHZWjUUA
Biblia Szatana. Jedyna taka księga na świecie! Dolnośląskie Tajemnice 110, Opowiada Joanna LamparskaBiblia Szatana. Jedyna taka księga na świecie! Dolnośląskie Tajemnice 110 Opowiada Joanna LamparskaPomysł i scenariusz: JOANNA LAMPARSKAKamera, dron, dźwięk,...YouTubeogólnie szczęście w nieszczęściu, że jest w Szwecji. Dzięki temu zapewne przetrwał II wojnę. Inaczej mógłby być skrojony do kolekcji jakiegoś (tfu) himmlera albo zaje+any przez bandę pijanych ruskich bydlaków (ha tfu) w 1945.
Hehe do zbiorów hehe
@AbenoKyerto tak swoją droga, czy tematy historycznej kradzieży tego typu eksponatów ktoś porusza na szczeblu miedzynarodowym (w kulturalny sposób a nie pisowskie pieniactwo), czy to uchodzi za jakies dyplomatyczne tabu?
@cweliat generalnie argumentacja Wielkiej Brytanii da się streścić w słowach: nie oddamy wam waszych zabytków. Bo nie. Nawet ostatnio jej nowy premier wypowiadał się na ten temat: https://www.rp.pl/biznes/art38115191-premier-wielkiej-brytanii-wyklucza-zwrocenie-grecji-zabytkow-z-partenonu
@AureliaNova czemu się emocjonujesz? Zapytałem czysto z ciekawości, gdzie ja zasugerowałem ze chce się o coś spierać?
@cweliat O co chcesz się spierać? Że go Szwedzi zajumali Habsburgom 400 lat temu? I kto miałby się ubiegać? Święte Cesarstwo Rzymskie? Cesarstwo Austro-Węgier? Austriacki chadecki polityk Karl von Habsburg? A może Królestwo Czeskie? Historia dużej części takich ekponatów jest turbo pokręcona i jakby się o nie spierać, to całe muzea by jechały za granicę (również polskie).
To też nie jest coś ważnego symbolicznie dla niczyjej tożsamości narodowej (tak jak pół British Museum), czy polskie insygnia koronne (na które swoją drogą jest za późno, bo zostały zniszczone w XIX w) - a jak coś nie ma istotnej wartości, to przecież nie będzie się psuć relacji z innym krajem o byle książkę.
Ale i tak doczytałem na wiki, że Czesi parę lat temu wypożyczyli je czasowo do muzeum w Pradze. Bo to k*rwa eksponat muzealny, jest bezcenny ze względów na wartość historyczną, a jej wszystko jedno, czy jest w Sztokholmie, Pradze, czy na Marsie.
@rain jakie są oficjalne argumenty strony brytyjskiej?
@cweliat tak - trochę krajów takich jak np. Egipt czy Grecja chciałyby odzyskać ukradzione np. przez Brytyjczyków skarby swojej kultury. Oczywiście wiadomo, że nie mogą na nic takiego liczyć.
Komentarz usunięty