Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Yes_Man w Dyskusje

Lider

w Dyskusje

48piorunów

Córa o 17 miała 39,2, teraz moja kolej. Qrłaaaaaa gdzie są mrozy!? Niech w cholerę wymrożą caly ten syf wiszący w powietrzu :confused:

Komentarze (39)

Tytan1piorunów

Polecam ruch na świeżym powietrzu :smiley: Już dwie fale grypy przeszły tej jesieni w moim otoczeniu i nic, ale ja jako jedyny ze znajomych jeżdżę codziennie conajmniej 15 km rowerem bez względu na pogodę xD

A ogólnie to już nawet nie pamiętam ile lat temu byłem chory bardziej niż na tygodniowy katar.

Lider3piorunów

@Borsuk_z_boru jeżdżę rowerem do pracy 5 dni e tygodniu + spaceruję z dziećmi. Ruchu na świeżym powietrzu mi nie brakuje. Myślę że to takie combo - zmęczenie, choroby dzieci, niewyspanie i nadmiar pracy. Nie jesteśmy niezniszczalni niestety

Osobistość3piorunów

@Yes_Man a daj mnie spokój. Kurde czuje ze zbliża sie , bo przynajmniej raz na miesiąc od wrzesnia łapie mnie zatkany nos (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ wcześniej tak nie bylo

Osobistość1piorunów

@Yes_Man co do tej laski z ghany to tak ostrożnie podchodzę. Mialem z nią match na hinge na starym koncie. Gadaliśmy, ustawiliśmy sie na randkę. Zabookowałem stolik w restauracji, kupiłem kwiaty itp. 4 h przed spotkaniem napisała, ze przeziębiona jest i czy mozna przelozyc. Potem jakieś pojedyncze zdania pr,ez kilka dni i na koncu mnie zghostowala 😆:expressionless:. wyświetliła mi sie na nowym koncie, kliknąłem myśląc chuj i tak pewnie nie odpisze. A tu chuj. Gadamy dosc intensywnie i może nie przytnie w chuja drugi raz. Ale sie nie nastawiam xd

Osobistość1piorunów

@Yes_Man musze kurwa jakiś kalendarz zrobic, bo jutro idę na randkę z jedna laska z ghany (jak wrzucałem zdjęcia pod wrzutka parę dni temu to była ta w stroju kąpielowym i krótkich włosach), w przyszłym piątek z iranką. I coś sie powoli ukręca z jeszcze jedna xdxd . A ta z exeter to taka bardziej znajoma znajomej i widze ze bardzo wstydliwa jest xp

Lider2piorunów

@SignumTemporis mnie to nie rusza i mssz rację - nie jest to codzienność, ale jest. Zwłaszcza jak się wraca nocnym z centrum Waw - krecha wciągana przez jakiegoś randoma z kasownika nie robi na mnie juz większego wrażenia. Tak, autobusy są monitorowane

Osobistość1piorunów

@Yes_Man no właśnie nie mialem nigdy żadnych akcji podczas powrotów do domu. Raz tylko widziałem w tunelu pod rondem typa który zasnął sobie ze strzykawka w żyle (i to chyba najbardziej hardcorowa rzecz jaką kiedykolwiek widziałem w tym mieście. I zyciu- nie ze widzisz sobie takich coś co chwilę. Nigdy pozniej takiego czegos nie widzialem, a bylo to podczas pandemii).

No ale np kilka miesięcy temu, jakieś 500m od mojej chaty typ z raną od noza wlazł do pubu, bo jakieś nastolatki go zaatakowały. Nie żyje w najgorszej czesci miasta, ale też nie najlepszej

Osobistość1piorunów

@Yes_Man ale czy tu pod tym względem jest lepiej? Nie wiem. Pewnie trochę tak. Mam to szczęście (i nieszczęście), ze tak jak napisal kiedyś @voy.Wu żyje w dosc normalnym mieście. Ale zawsze jesteś jednak tym imigrantem. A w całej Europie nastroje wobec imigrantów sa jakie sa. I cholera wie jak to będzie wygladac za 5-10 lat.

Dlaczego życie w Bristolu to jednocześnie szczęście i nieszczęście?

-ludzie sa na ogól naprawdę życzliwi. Jeszcze te 2 -3 lata temu nie bałem sie wracać z buta nocą do domu z jakiegoś melanżu. To sie niestety powoli zmienia, jest gorzej. Albo zawsze tak bylo tylko bylem ignorantem xd

-to miasto jest kurewsko drogie jeśli chodzi o mieszkanie....

Co do bycia krajem dla uczciwych i pracowitych.....znowu kwestia imigrantów. Moja współlokatorka z ghany naprawdę jest zajebistym pracownikiem. Wypruwa sobie żyły w tej robocie. I na bank jest pełno takich jak ona. I na bank jest w chuj sytuacji, ze gdy zamiast awansować kogoś jak ona wola na kierownicze stanowisko wepchac kogoś białego....

A co do dzieciaków to Ci nie powiem, bo nie mam. Chyba @Taxidriver i @Harpersy mogą trochę więcej powiedzieć xd

Lider2piorunów

@SignumTemporis heh, gdybym był na Twoim miejscu to bym nie wrócił. Mnie od kilku lat wkurza mieszkanie tutaj. To nie jest kraj dla ludzi uczciwych, pracowitych i posiadających dzieci

Osobistość1piorunów

@Yes_Man

masz alergię na UK

Raczej na biedę. W PL objawy by sie pogłębily xdxdxdxd

A tak poważnie- nie wierzę ze udałoby mi sie odnaleźć w PL. watpie, żebym mial jakieś straszne problemy ze znalezieniem roboty (np w polskim zakładzie firmy w której pracuję, tym bardziej ze akurat to jest dokładnie ten sam typ produkcji jak w Bristolu, a nie jakas inna gałąź, np. Enzymy). Ale jakoś tak...no nie wyobrażam sobie xdxd może pojadę na jakies dluzsze wakacje, podwieszany ludzi z hejto i zmienię zdanie xdxdx 😉