Wpis użytkownika moll w Książki
mollLider
60piorunówCytat na dziś:
Coś twardego odbiło mu się od kapelusza, uderzyło o burtę i potoczyło się Vimesowi do stóp. Była to mosiężna gałka.
– Och, nie! – załkał Jenkins, osłaniając głowę rękami. – Znowu te przeklęte łóżka!
(...)
– Nie! Deszcze łóżek nie są codziennym zjawiskiem! Ani węglarek! – dodał Jenkins, kiedy coś czarnego uderzyło o reling i spadło do wody.
– Zwykle mamy tu normalne opady! Deszcz! Śnieg! Grad! Ryby!
Kolejny szkwał dmuchnął nad rozkołysanym statkiem, i nagle cały pokład pokrył się błyszczącym srebrem.
– Wracamy do ryb! – krzyknął Vimes. – To chyba lepiej?
– Nie! Gorzej!
– Czemu?
Jenkins podniósł puszkę.
– Bo to sardynki!
Terry Pratchett, Bogowie, honor, Ankh-Morpork
Komentarze (9)
Dziwne mieli wtedy anomalie pogodowe. 😂
@moll Puszki kiszonych śledzi
@dziki jedno i drugie tak samo obrzydliwe, a ja sprostuję, @Dzikie_oregano to nie kolega* :stuck_out_tongue_winking_eye:
*koleżanka 😉
Muszę tu napisać sprostowanie. Kolega miał na myśli fermentowane śledzie, a nie kiszone! Kiszone śledzie są przepyszne i nie śmierdzą, Surstromming to śledzie fermentowane! Proszę nie obrażać tu śledzi kiszonych :P
@Dzikie_oregano to już podchodziłoby pod znęcanie się 😂
@moll ciekawe w jakiej zalewie były? Hmmm...
@DiscoKhan w sumie... XD
@moll znając Brytoli to w sumie mogła być olejowo-octowa xD
@DiscoKhan pewnie w oleju ( ͡° ͜ʖ ͡°)