Wpis użytkownika Zielczan w Hydepark
ZielczanFanatyk
6piorunówCzy kupię do 1000 zł (im mniej tym lepiej) znośny tablet? Ma być do filmów, może czasem jakiś lekki emulator typu GBA.
Komentarze (11)
polecam Redmi Pad Pro. Były za 600 zl. Teraz pewnie kolo 700.
A jest sens? Na takim Teclaście można się bardzo przejechać, a w tej samej cenie możesz mieć używanego lapka w stylu HP Spectre x360 12-13 cali (mój to intel 8 gen, ale są nowsze) i jest to o niebo praktyczniejsze. Moja córa ma odpowiednik z linii Envy (na Radeonie 2700) też 13 cali, ale były też 11, lub 12 cali. Jest dotykowy ekran (znakomitej jakości fHD, albo i 4k), jest wciąż lekko, można złożyć jak tableta. Uciągnie też sporo więcej, jest naprawialne, da się wymienić baterię, choć u mnie wciaż fajnie trzyma a to staaare. no i masz Windę.
Służy mi właśnie do konsumpcji netu i mediów, ale i napisać w Wordzie też coś przyjemnie można.
Córa wcześniej miała Surface, który jest tabletem z dołączaną klawą, ale przestała używać jak dostała to Envy i oddaliśmy.
No ale to to akurat zaklasyfikowałbym jako minus xd
Do czasu, aż się zreflektujesz jak bezproblemowe staje się używanie wszelkich streamingów, vod i innych płatnych serwisów. Ja nawet jako mediaPC mam minikompa z Windą. Po prostu przerabiałem już wszystkie inne formy, typu: andek, smartTV, itd. Dopiero teraz mam naprawdę bezproblemowo.
Co do lekkości rozwiązania - zgadzam się, że tablet zawsze będzie lżejszy.
Co do kupowania używek... Cóż, zawsze będę wolał używany sprzęt klasy biznesowej, niż najtańszą nówkę. A nie czarujmy się, 1000pln nie kupi ci niczego jakościowego, więc tu się nigdy nie zrozumiemy.
@Fly_agaric no nie, lapka nie potrzebuje, to musi byc tablet ze wzgledu na forme. Do grania przenośnego to mam steam decka, a na tym chce jakies proste rzeczy odpalac typu Broken sword, priorytet to, żeby było lekkie i poręczne. Zastanowiłbym się może nad tym, ale nie chce kupować używki, a nie będę wydawał jakiejś dużej kwoty na to, więc nówka odpada.
no i masz Windę.
No ale to to akurat zaklasyfikowałbym jako minus xd
gba zemulujesz na wszystkim, gralem w pokemony na swoim pierwszym smartfonie z androidem 2.6
@5tgbnhy6 o ile będzie to sprzęt który po odpaleniu systemu będzie miał wolne zasoby. Kiedyś kupiłem tablet z klawiaturą który miał 2gb RAM i jakiegoś najgorszego Pentiuma/Celerona I dysk 32gb emmc(czy jakoś tak) , zainstalowany był Windows 10, jakie było moje zdziwienie gdy Rayman z GBA lagował. Tablet dosłownie do nauki bo na cokolwiek innego nie starczało mocy/ramu. Strzelam że pewnie i dziś da się znaleźć jakieś tablety z Androidem które są poniżej wymogów minimalnych Androida, na takim nawet emulator GBA może się ciąć pomimo znikomych wymagań.
@Zielczan Jak znajdziesz iPada, to polecam. Głównie dlatego, on jest nadal wspierany. Działa nieco gorzej, ale działa. Np. mam iPad Air 1 i odpala większość rzeczy (ipad ma 13 lat), bateria działa godzinami, kolejne moje dziecko go próbuje zajechać i nic. Nawet appki sieci typu netflix działają. Ale wiadomo, to już nie "śmiga." Ale można go kupić za 200 zł i obejrzeć co się chce (no aplikacja youtube już nie działa, ale youtube działa przez przeglądarkę firefoxa). Więc jak masz 1000 zł, to kup sobie najlepszego używanego ipada za 1000 zł i masz na kolejne 10 lat spokój. Myślę, że to mógłby być iPad 9 gen.
@Zielczan ja z 5 lat temu za tyle kupiłem huawei, jest nie do zdarcia, ale nie ma googla. Służy dzieciom do grania, oglądania YouTube i rysowania.
Popatrz na jakieś Teclast na AliExpress