Wpis użytkownika Kesik w Hydepark
KesikZawodowiec
8piorunówKomentarze (11)
Przecież to byłoby zwykłe marnowanie potencjału Sikorskiego. On jest o wiele lepszy jako MSZ. Prezydentem, to se będzie mógł próbować zostać na politycznej emeryturze.
Poza tym, Sikorski ma jeszcze większy elektorat negatywny od Trzaska.
Nie no, wypadł słabiej od Szymona, ale znacznie lepiej od Karola. Szału nie było, tragedii też nie.
@dez_ w ogóle nie biorę tej ruskiej szmaty pod uwagę, dla mnie on nie istnieje
@starszy_mechanik bądźmy sprawiedliwi, Maciak pozamiatał.
@dez_ od nowogrodzkiego gorzej mógł wypaść tylko batyr xD
@Kesik problemem w polskim i z reszta nie tylko polskim spoleczenstwie jest to, ze glos oddaje sie na najbardziej przebojowy plemnik w stadzie a nie na rzeczywiscie najlepszy. Zupelnie jak bylo w szkole. Klasowa gwiazda to zwykle typ niemajacy w sobie nic poza przebojowoscia, w prawdziwym zyciu dawne szaraki zgnietli go na miazge, ale to on na zawsze pozostanie "tym fajniejszym" xD
Od razu zaznaczam, ze ten komentarz nie odnosi sie do nikogo konkretnego, bo debaty nie mialem przyjemnosci ogladac, wiec nie wiem jeszcze kto jak wypadl
No zrobiła się orka bo w pewnym momencie tylko Senyszyn i ta ruska k⁎⁎wa nie ładowali go pytaniami xD
Aż tak słabo Czoskowskiemu poszło w debacie? Widziałem że było więcej niż 2 kandydatów ale może dziś w pracy obejrzę.
@Dziwen też nie do końca rozumiem po co to było. Teoretycznie Nałroki wyzwał Trzaska na debatę, ale sztab PO chyba nie pomyślał do końca jak to się może rozwinąć - skupili się na tych Końskich i na budowaniu "odwagi" swojego kandydata. IMO nie było dobrego wyjścia - bo jakby nie zorganizowali to pis by grilował "powtórke z Końskich/Czaskoski cykor", a jak zorganizowali to czepiają się o inne rzeczy albo, ze Trzaskowski sobie sprowadził obstawę (gdzie ci kandydaci się w sumie wbili na siłę).
@Hoszin zależy. Jak ktoś słuchał uważnie odpowiedzi, to trochę tak, choć nie była to jakaś orka. Głównie przegrał na tym, że to jego sztab zorganizował debatę na ostatnią chwilę z pominięciem pewnych kandydatów, a ci co przyszli byli - przynajmniej kilku - bardziej wyraziści, niż on sam. W zasadzie całość to była wojenka Po-PiS z ignorowaniem istnienia innych kandydatów (każdy mógł zadawać pytania innym i w głównej mierze Traskowski bawił się z Nawrockim w przepychanki na "czyja wina" itp.)
@Hoszin Sokołem nie był ale Gołębiem też nie. Wiadomo było, że w zbiorczej debacie będą w niego nawalać z każej strony więc bym nie dramatyzował.