Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika kitty95 w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Czy ten świat jest normalny? No qrwa nie jest.

Komentarze (22)

Inspirator3piorunów

@kitty95 Ojeja, wielki prawacki pisowiec zobaczył, że ktoś określa się tak, jak chce, przez co ma spięcie w mózgu i włącza mu się agresja? Łebleblebleble xD

Inspirator0piorunów

@Pstronk Właśnie w tym rzecz, że od dawna badam ten temat i śmiech właśnie wynika nie z zaistnienia jakiegoś humoru. Wynika on z używania słowa, które dla naszego mózgu są nieznane. Mózg widzi takie słowo i natychmiast szuka umocowania tego słowa w rzeczywistości.

I w tym momencie następuje kluczowa rzecz — konkluzja. W normalnym świecie człowiek zauważyłby i doszedł do konkluzji, brzmiącej kolejno:

* O, ktoś stworzył nowe słowo, pochodne do istniejącego!
* Zostało stworzone poprzez wykorzystanie słowa "katowiczanin/katowiczanka" z końcówką "-cze", która jest wykorzystywana przez osoby mające problem z określeniem płci
* Aha, w następnym zdaniu widać dokładnie, że chodzi o niebinarność.
* O, faktycznie nie istnieje rodzaj nijaki mieszkańca Katowic.
* Oznacza to, że jakiemuś człowiekowi czy grupie brakuje słowa na określenie siebie samego i je stworzył.
* Jezu, jak ono dziwnie brzmi...

Te kilka zdań mózg uświadamia sobie w pierwszych milisekundach, a ostatnie zdanie jest opisaniem nowości, braku przyzwyczajenia mózgu do nowego bodźca. Człowiek, tyle lat znający język, nagle dostaje następne pytanie:

* Dlaczego mam przyzwyczajać się do nowego słowa? Nie chce mi się!

Dorosły człowiek nie jest dzieckiem i nie chłonie wiedzy, w tym nowych słów tak samo, jak kiedyś. Jednakże zamiast zmusić mózg do myślenia, człowiek szuka... usprawiedliwienia. I tu następuje poważny problem - polityczna narracja i propaganda za tym idąca.

W tym momencie człowiek dostaje od propagandy impuls, żeby co? Żeby stanąć w opozycji do powyższego faktu.
Tu teraz zależy, czyja jest to propaganda i w jakim środowisku stosowana — w Polsce aktywność osób LGBT jest wykorzystywana politycznie, a działania i impulsy, jakie propaganda narzuca społeczeństwu w temacie LGBT to: ignorancja, obcość, wyśmianie, odrzucenie, agresja, zagrożenie. Tak też powstaje narracja, której często się poddajemy.

Tu wybierając wyśmianie, dokonałbym wyśmiania nie tylko słowa, ale i idei słowa oraz twórcy. A tego nie robię, bo ci ludzie na to nie zasługują.
Brzmi poważnie, być może nawet jak teoria spiskowa, ale takie są funkcje i właściwości języka, mózgu i propagandy, o czym niewielu zresztą wie.

A teraz biorę to słowo i spróbuję podejść do niego humorystycznie, ale apolitycznie:
Szczerze to zabawniej brzmi katowiszcze xD Brzmią jak niebinarne Katowice - dokonamy zmian, wzorem Stalinogrodu, ale dopiero wtedy, jak Katowice przestaną mieć liczbą mnogą i znajdą swój rodzaj nijaki xD

Autorytet5piorunów

@Komenda_Miejska_Polucji
Jak chce się tak określać to droga wolna. Ale nie powiesz mi że słowo typu katowiczańcze nie jest śmieszne xD

Fanatyk2piorunów

@kitty95 niech se będzie dziwolągiem, c⁎⁎j jej w oko. Ale za dokarmianie tych latających szczurów trzeba by ją sprawiedlwie osądzić i ukrzyżować.