Wpis użytkownika moll w Hydepark
mollLider
78piorunówDawno nic nie wrzucałam, w sumie to trochę zapomniałam. Wcześniej cieszyłam się z kilograma minus, więc do tego kilograma doszły 3 kolejne mniej. Z tym że po drugim kilogramie na minus przez kilka tygodni nie mogłam przebić bariery w dół, za to teraz tak jakby zaczęła waga szybciej spadać.
Skomplikowana matematyka w każdym razie. A z drugiej strony jak tak dalej pójdzie to do końca roku powinnam zejść w przyzwoite rejony...
Z drobnych ulepszeń z ostatniego okresu - gotowane hurtem jajka raz w tygodniu dla wszystkich
#odchudzanie i chyba też #chwalesie bo w końcu od początku to już 4kg mniej sadełka
Komentarze (66)
@moll Brawo ty :smiley:
Ja widzę po swoim wykresie wagi, że jest to mocno zależne od cyklu. Przez miesiąc praktycznie nic nie schodzi waga, oscyluje koło jakiejś wartości, mimo konsekwentnego trzymania diety i dorzucania - z coraz lepszą pogodą i dłuższym dniem - coraz większej ilości ruchu, a potem w połowie cyklu nagle w ciągu jednego dnia kilogram, półtora kilograma w dół i już tam zostaje. Na kolejny miesiąc 😁
@moll Gratuluję sukcesu! Uczcij go kawałkiem ciasta, zasłużyłaś! xD
Ostropest wspomaga odchudzanie. Zawsze mi po nim waga leciała w dół tylko ja akurat tego nie chciałem.
@moll czasem waga stoi a centymetry w pasie lecą, takie te nasze ciała śmieszne :grinning: u mnie właśnie ostatni tydzień redukcji, zakończę go chyba sernikiem baskijskim 😅
@moll Hmm, wnioskując po moich znajomościach z kobietami z nadwagą - na pewno masz grube kości, albo chorą tarczycę :slightly_smiling_face:
@GazelkaFarelka i to odkłada się podstępnie...
@moll No tak jest, uwielbiam jak 25-latki piszą że jakaś baba jest gruba bo "wpierdala niezdrowy syf, fastfoody i słodycze".
A ty mieszkasz na wsi, do najbliższego fastfooda masz 20 km więc jakiegoś kebsa czy burgera zjesz maksymalnie raz na miesiąc, gazowane słodkie napoje widzisz tylko w święta jak odwiedzacie rodzinę i codziennie gotujesz zdrowe domowe posiłki dla siebie i swojej rodziny 😆
Jak ja miałam 25 lat to ważyłam 50 kg i możliwość przytycia to była dla mnie abstrakcja, łatwo z tej perspektywy dawać "dobre rady" że "wystarczy nie żreć" 😆 Wiek oraz hormony są nieubłagane. Niby jesz normalnie tak jak zawsze, ale nagle zaczyna się to odkładać.
@wiatrodewsi i bardzo mnie cieszy, że tak myślisz, chociaż dla mnie to dużo 😅
Nigdy nie byłam tak ciężka, jak w przeciągu ostatnich 3 lat i jest mi z tym strasznie źle.
Dlatego cieszę się że już nie jestem bezradna, że tylko widzę jak waga leci w górę (bo nie wiem co robię źle - jem tak samo jak przez lata wcześniej, a wcześniej nie szkodziło), ale udało się to najpierw zastopować, a potem zacząć zbijać. Tym bardziej, że ostatecznie nie potrzeba do tego drakońskich diet, ani katowania się na siłowni
@moll Łeee, to gówno tam nie nadwaga :stuck_out_tongue_closed_eyes:
Cel na wyciągnięcie ręki. Tak czy inaczej powodzenia, uda się na pewno. Wyzwaniem, jak zwykle, będzie utrzymać...
@wiatrodewsi 6kg do granicy prawidłowego BMI, docelowo chciałabym jednak zejść od tej granicy jeszcze o 6-10kg
@moll No to z fartem, niech idzie do celu :slightly_smiling_face:
A jeśli można wiedzieć - ile brakuje?
@wiatrodewsi a myślisz, że co zrobiłam?.xD
Kurna, ja nie potrzebuję rady co robić, chciałam się tylko pochwalić że idzie to jakoś do przodu 😂
@moll Tak z mojego doświadczenia - cukier to najgorszy wróg jeśli chce się trzymać jakąś sensowną wagę. Byłem od tego trochę uzależniony i wpierdalałem tego masę. Jak się w końcu spiąłem i odstawiłem 80% cukru, to zleciało mi paręnaście kilo w 2 miesiące, mimo że reszta diety została praktycznie bez zmian. I mówię tu jedynie o tym sztucznie dodawanym, bo np. owoce żarłem jak wcześniej. Przemyśl czy by tego znacznie nie ograniczyć. Jest spora szansa że zadzieje się trochę magii :slightly_smiling_face:
@wiatrodewsi nie o to chodzi... Po 2 ciążach zostały mi problemy hormonalne i metaboliczne. Do tego zajadanie stresu słodyczami nie pomaga. To nie są kilogramy z powietrza, ale z drugiej strony trudno było ich nie nabyć w tym układzie.
Teraz jest o tyle dobrze, że udaje się wyprowadzić hormony na prostą, po próbach z różnymi rzeczami wiem co mi pomaga ze zbijaniem masy, nauczyłam się oszukiwać stres-głód. Tylko tak jak tycie trwało lata, tak nie liczę że schudnę w miesiąc
A w samych ciążach przybierałam do 10kg - czyli zdrowo. Także to nie było żarcie bez opamiętania wtedy
@moll chcesz coś?:shushing_face:
@Felonious_Gru jak będziesz stałym klientem
@Niv wypiszesz mi?
@Felonious_Gru 4 stówy za paczkę na miesięczna kurację, ale każdy twierdzi że spokojnie tyle zaoszczedza na jedzeniu.
@Niv ile to na receptę farmaceuty? ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
@Niv nie, radzę sobie. To trzeba na spokojnie :stuck_out_tongue_winking_eye:
@moll gratki! 👏 😁
@splash545 dzięki 😁
@moll A ja bym prosił o wykres wagi w w funkcji czasu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Bez wagi i wzrostu nic nie stwierdzimy 😛
@HolQ :rolling_on_the_floor_laughing:
@moll
>bo biust nie powinien być większy od głowy!
co trzy głowy to nie jedna....😁:zany_face:
@PanNiepoprawny optymista xD
@moll oj tam, oj tam. Przecież mogą leżeć i pachnieć. Nie muszą cały czas tego dźwigać 😛
@PanNiepoprawny nie dbasz o damskie kręgosłupy xD
@moll hmm ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@PanNiepoprawny a ja mam, bo biust nie powinien być większy od głowy!
@moll jakby co to ja nie mam nic przeciwko - jestem tylko prostym facetem😛
@PanNiepoprawny można, nie zaprzeczam. Chociaż ja patrzę jak na wariatki na panie w bieliźniarskim jak chcą mi przy tej wielkości biustu puschup wcisnąć xD
@moll oj, tu to się można srogo zdziwić. Miałem przygotowany żart, że trzeba przenieść zbędne kg w wyższe partie ciała, ale nie udało się 😛
@PanNiepoprawny zarys widać przez ubrania, więc teges...
@moll spodziewałem się, że raczej tylko mąż widzi
@PanNiepoprawny jakie cycki są, każdy widzi!
@moll a cycki? Jakie są cycki? 😛
@paulusll niestety, baba bez wąsa xD
Dziękuję :relaxed:
@moll Obelix to Ty? :stuck_out_tongue_winking_eye: Żartuje, trzymam kciuki i ci kibicuje w drodzę dla zdrowego ciała! 😉
@PanNiepoprawny to znaczy, że mam chude rączki i nóżki, za to kawał bębna xD
@moll nie wiem co to znaczy, ale trzymam za Ciebie kciuki bo temat znam aż za dobrze :smiley:
@PanNiepoprawny tak zwany brzuch tarczycowy
@moll czy jesteś ulana 😛
@PanNiepoprawny a co chcesz stwierdzać? Nadal mam nadwagę, ale już mniej! XD
@moll nie - to musi stwierdzić zespół niezależnych ekspertów. Ty jesteś zaangażowana emocjonalnie.
@PanNiepoprawny i bardzo dobrze, bo stwierdzać mam ja :stuck_out_tongue_winking_eye: