Wpis użytkownika Statyczny_Stefek w Motoryzacja
Statyczny_StefekFanatyk
45piorunówDawno temu wpadłem na dość żywą dyskusję między (chyba) znajomymi gdzieś w sklepie i od tego czasu chodziło za mną zrobienie ankiety w temacie trzymania... kierownicy. Szczególnie, że od tego momentu zacząłem też czasem spoglądać jak trzymają ją inni ludzie 😉 Problem z napisaniem o tym był taki, że zawsze sobie o tym przypominałem w trakcie kierowania, kiedy dość ciężko robi się ankiety na Hejto xD
Ankieta jest troszeńkę kulawa, ale przyjmijmy, że pytam o zakres do którego najdalej zdarza się Wam posunąć. I oczywiście "trzymam obiema dłońmi" zakłada zdejmowanie jednej gdy jest potrzebna, np. do zmiany biegów. Jeśli ktoś trzyma zawsze obiema łapami, ale czasem trzyma jedną przez dłuższy fragment, bo np. coś je podczas jazdy - to zaznacza opcję "czasem jedną dłonią".
Kierownicę w samochodzie trzymam:
- wyłącznie obiema dłońmi11%
- czasem jedną dłonią48%
- czasem palcem z dłonią położoną wygodnie na kolanie/łokciem przy szybie22%
- czasem puszczam kierownicę "na momencik" żeby np. odkręcic butelkę13%
- nie kieruję samochodem/sprawdzam wyniki/jebać falubaz6%
433 głosów
Komentarze (43)
Im szybciej jadę, tym bardziej książkowo trzymam kierownicę.
@Statyczny_Stefek gdzie jest odpowiedź nogami?
@Adonix nie wiem, zgubiła się.
Ja to chyba wszystkie rodzaje i jeszcze więcej a głównie chyba to jedna reka choć drugą rękę nie służy do niczego więcej może leżenie lub faktycznie podtrzymywanie kierownicy ( automat)
W sumie to ciężko stwierdzić. Na kierownicy zawsze jest sporo przełączników więc w sumie często też dwoma 😉
@Statyczny_Stefek często jedną ręką opartą o podłokietnik, czasami dwoma palcami miedzy ramionami kierownicy, okazjonalnie kolanem jak odkręcam wodę xD
Czasem daje potrzymać żonie :smiley:
PS. Kierownice oczywiście
Lewy bark miałem połamany dwa razy trzymam kierownicę lewą ręką na dole, jak trzeba to dokładam prawa
od 8 lat jeżdżę automatem, prawa ręką dalej często spoczywa na gałce zmiany biegów xD
a udzielając odpowiedzi do ankiety to wszystkie odpowiedzi są poprawne
Gdy używam driving assist, to dwoma palcami lewej ręki, żeby system nie marudził, że nie trzymam rąk na kierownicy. Gdy jeżdżę „sam” to głównie lewą ręką, a w ostrzejszych zakrętach dwiema rękami.
Kolanem jak odkrecam wode, otwieram kanapke czy puszke, zazwyczaj jedna - rewa reka, chyba ze dzieje sie cos typu mocny boczny wiatr, wyprzedzanie, dziury albo awaryjne sytuacje. Manewrowanie z przyczepa albo parkowanie to na mydelko fa jesli nie jest to sytuacja wymagajaca precyzji czy szybkosci.
Czy to jazda manualem czy automatem to wyglada to tak samo raczej
Jazda po drogach A/S to zazwyczaj dwie rece bo i predkosci inne
@Statyczny_Stefek trzymam na tyle, żeby asystent się nie piszczał :smiley:
Kiedyś uczono trzymać ręce na "za dziesięć druga" czyli 13:50, i to jest najlepsza (była) pozycja do manewrowania kierownicą w każdą stronę.
Od kiedy wprowadzono poduszki kierownicy bezpieczniejszą pozycją jest "za piętnaście trzecia" (14:45). Ze względu na poduszkę która w innej pozycji może połamać ręce i je odepchnąć w stronę twarzy.
@Statyczny_Stefek Wszystkie 4. Zależy od prędkości i trasy. Jak stoje w korku to na luzie np. odkręcę butelkę, na prostej trasie czasem trzymam dosłownie jednym palcem albo ręką za sam dół kierownicy i wtedy ręka swobodnie zwisa, ale na autostradzie zawsze 2 rękami
powyżej 100-120 łapię obiema, jak uczyli.
poniżej to zależy od auta i sytuacji:
* jak wolno albo wolno i prosto, to czasem też samym kolanem 😛
* jak kaszlem, to lewa ręka na zimnego łokcia, trzema palcami chwytam kierownicę na godz. 9
* jak asterką, to lewa ręka na dole kierownicy, po lewej stronie trzeciego ramienia, tuż za "18"
* jak roverem (rzadko :/), to na "18"
Przy manewrach mydełko, czasem dwie na łapki.
@Statyczny_Stefek z reguły obiema jak należy, ale jak się toczę po mieście ze średnią 8km/h no to nie.
Hmmm zalezy od prędkości z jaką jadę. Po jakis autostradach zawsze obie rece na kierownicy, szczególnie jesli jadę szybko. Jesli wolniej to dalej obie rece na kierownicy, ale trzymam dół, a nie jak uczyli na naukach jazdy. Ewentualnie lewa ręka na godz. 10, a prawa na 4. Po miescie zazwyczaj prawa ręka na 12 a lewa na drążku od biegów (uk)
@Statyczny_Stefek jedna ręka na godzinie 12, moje oczy między ręką a kokpitem a druga ręka na dźwigni świateł żeby migać frajerowi jadącemu metr przede mną żeby zjeżdżał z drogi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tak, jestem kierowcą audi ale to tylko dlatego, że beemki za drogie ¯\\_(ツ)_/¯
> przypominałem w trakcie kierowania, kiedy dość ciężko robi się ankiety na Hejto xD
A jaki w tym problem?
@Statyczny_Stefek z ankietą
@Felonious_Gru Z robieniem ankiety na Hejto podczas kierowania czy z zapamiętaniem tego na później?
Jak odkręcam butelkę, to trzymam kolanem. A tak, to w trasie głównie jedną ręką, palcem bardzo rzadko. W mieście pół na pół, może częściej dwiema.
Te odpowiedzi są bez sensu. Jak zmieniać biegi w manuału np. w korku? Ustami?
@Statyczny_Stefek jak kto lubi. Nie wyświetlił mi się cały wpis
@30ohm dupą.
Albo przeczytaj do końca to co napisałem, nie tylko ankietę, to będziesz wiedział.
@Statyczny_Stefek trzymam lewą rękę na dole kierownicy, opieram ją.
Prawa to albo na lewarku, albo na podłokietniku.
ja czesto trzymam kolanem
@Statyczny_Stefek Doprecyzowałbym odpowiedzi, zmieniając na "głównie obiema dłońmi", oraz "głównie jedną dłonią", bo technicznie nie da się obsługiwać samochodu nie odrywając rąk choć na sekundę.
Natomiast wszystkim polecam trzymanie dwoma dłońmi, docenicie to przy pierwszej pękniętej oponie albo podobnej awarii.
@LondoMollari no jak? Prosta krótka trasa do jakiegoś sklepu to wsiadasz, zapalasz, bieg i teoretycznie na luzie możesz tak dojechać bez odrywania rąk. Prawdopodobne? Praktyczne? Pewnie nie, ale nadal możliwe
> mi sie raz koło urwało, ale wtedy mogłem równie dobrze puścić kierownicę bo i tak nie miałem jak manewrować, bo urwało sie przednie XD
@redve Też raz straciłem koło - przednie lewe. Stało się to po tym jak prawdopodobnie ktoś mi chciał zajebać koła i poluzował wszystkie. Po urwaniu koła, przejechałem kilkadziesiąt metrów na tarczy, i sprowadziłem auto na pas awaryjny autostrady. Gdybym nie trzymał mocno wtedy, to prawdopodobnie byłoby dachowanko, bo auto było wysokie.
@utede Wszystkie auta, którymi jeżdżę aktualnie to automaty, cały czas uważam, że nie da się prowadzić bez oderwania.
@LondoMollari dokładnie jak piszesz 💪Albo unik żeby nie zajebać w zwierza, auto przed nami.
Komentarz usunięty
@LondoMollari mi sie raz koło urwało, ale wtedy mogłem równie dobrze puścić kierownicę bo i tak nie miałem jak manewrować, bo urwało sie przednie XD
@utede do momentu, jak chcesz zaparkować tyłem :grinning:
@LondoMollari nie da się bez odrywania? Automat mówi coś? :D
> bo technicznie nie da się obsługiwać samochodu nie odrywając rąk choć na sekundę
Przecież napisałem wyjaśnienie:
> I oczywiście "trzymam obiema dłońmi" zakłada zdejmowanie jednej gdy jest potrzebna, np. do zmiany biegów
Przez większość czasu jeżdżę lewa ręką trzymając kierownicę, a prawa spoczywa na kolanku, aby było bliżej do gałki zmiany biegów.
Obiema trzymam kierownicę, jak są fajne zakręty, albo wyprzedzam, albo jadę szybko, albo jest wiatr boczny.
@TheLikatesy Napisałem, że "pytam o zakres do którego najdalej zdarza się Wam posunąć".
@Statyczny_Stefek prowadzę czasem dwiema, wiec nie ma jak nic
@TheLikatesy @HmmJakiWybracNick No to wg mnie jest opcja "czasem jedną dłonią" jak nic.
@HmmJakiWybracNick mam dokladnie tak samo i nie widze tu odpowiedzi dla siebie
najczęściej jednym palcem ręki co spoczywa na nodze :upside_down_face:
@Half_NEET_Half_Amazing wygodne na dłuższe trasy autostradą.