
Wpis użytkownika bartlomiej_rakowski w Przegryw
bartlomiej_rakowskiAutorytet
7piorunówDeszcz zmniejszon, powoli przechodzi już, a zatem #spierdotrip 35/366 musi zostać odbyty. Wiater letko wieje, ale nawet ciepły taki, a mżawka orzeźwiająca zrasza te spierdolone lico dla jego. Mamy już marzec (matko bosko kochano… już!), toteż czas na monthly spierdotrips summary dla jego. Ratio 11/29, no troszkę słabo… ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że było ciut wincyj spierdotripów niestandardowych oraz niekiedy dłuższych niż te standardowe i praę razy w innych destynacjach (nie było mnie też dwa tygodnie w mieście przechowalni, no i pogody bywaly też różne, poprzeczne i wzdłużne). Z kolei w tym miesiącu też tydzień odpadnie bo będę uziemiony w szpitalu. Się zobaczy się co przyniosą kolejne dni i tygodnie tego miesiąca… pewnie coś nieokuratnego, znając swój marny los. I to właśnie na ten temat chciałem powiedzieć i dziękuję za tą wypowiedź.
#przegryw #przemysleniazdupy
Komentarze (4)
Gdzie się wszyscy podziali się… gdzie jest ten chłopiec i co się z nim stało…?
https://youtu.be/BZMcTSBu4nU?si=MQ8SXMtfGvJHHzbN
Gdzie jest ten chłopiec - Profesor Tomasz Baranowski deklamuje smutny wiersz 2019Oświecony profesor Tomasz wprowadza intelektualne porządki w drewnianym domku na ul. Szkolnej.------Film przygotowany na podstawie materiałów z kanału Fiodor...YouTubeGodzina 00:47, wjechał delikatnie we mnie samochód - ruszający z miejsca xD Naprawdę uważam, że ponadprzeciętnie się rozglądam przechodząc przez przejścia dla pieszych (w odniesieniu do innych osób - jak obserwuje ich zachowanie na ulicy) , nawet czekam nie zbliżając się do przejścia, aż auta przejadą i gdy nic nie jedzie to podchodzę do przejścia i przechodzę i to szybko, nawet niekiedy biegiem, żeby nikt nie musiał przeze mnie zwalniać (nie mylić z wtargnięciem na pasy). Idąc wzdłuż ulicy, przechodząc przez prostopadłą drogę (wylotową - wewnętrzną z osiedla np. - taki tu był przypadek) rozglądam się także za siebie czy jakieś auto czasem nie skręca w uliczkę, przez którą mam zamiar przejść. Chłop podjechał se Dacią Samdero Stepway patrząc się w tel w ręce - widać było zza okna, pewnie nawet mnie nie zauważył i zatrzymał się nie przed tylko na przejściu dla pieszych, stał i gapił się w tel no to idę (ja nie korzystam z tel przechodząc przez przejścia). Ogólnie powinienem przejść za autem, nie przed - czułem, że będzie inba, sprowokowałem deko xD Zresztą byłem kiedyś potrącony na psach… Nom tak czy siak miałem prościej pokonać zebrę przed maską stojącego na przejściu auta niż za. No i akurat jak przechodziłem przed autem to chłop ruszył xD i mnie letko szturchnął do przadu ma maskę… podniósł rękę chyba w geście "no sorry" i jak przeszedłem to odjechał z piskiem opon xD #takbylo
Godzina 23:53, mijam dwóch typków z naprzeciwka , są już pół kroku za mną i słyszę - "Miłego dnia!" (se myślę, przecież prócz nas nikogo tu nie ma w najbliższym otoczeniu), odwróciłem się szybko przez ramię i odpowiedziałem - "Dziękuję, wzajemnie!", a chłop ten wyższy odparł na to "Kultura, nareszcie ktoś odpowiedział", Szybka wymiana spojrzeń i się zaśmiałem się deko, oni też… i każdy z nas poszedł w swoją stronę xD #takbylo
Komentarz usunięty



