
Dlaczego powinniśmy suszyć filament przed użyciem?
TomoeGruba ryba
61piorunówDziem bobry, wracam po przerwie majówkowej i nie tylko.
Drukarka stwierdziła, że zacznie sypać swoje części, przez co nie ma wpisów o filamencie (materiału) od Amazon Basic.
Dzięki @mles za suszareczke. Od razu życie stało się piękniejsze i zużycie filamentu mniejsze. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Tl;dr Ponieważ zapłacimy za wymianę części mniej a zużycie filamentu (materiału) będzie mniejsze.
Zaczynając swoją przygodę z drukiem 3D możemy poznać dwie szkoły:
* niesuszenia filamentu,
* suszenia filamentu.
Pierwsza szkoła postuluje o braku potrzeby suszenia filamentu a trzymania tylko w szczelnych opakowaniach (torebkach z IKEA lub workach próżniowych z żelem krzemionkowym), druga natomiast podchodzi do tematu trochę inaczej. Druga szkoła pobiera lekcje od pierwszej ale też dorzuca od siebie opcje trzymania filamentu w pojemnikach typu AMS (Automatic Material System), CFS (Creality Filament System) oraz MMU (Multi Material Printing) oraz tzw. "suszarkach" (o tych poprzednich też kilka słów będzie w następnym wpisie).
Metody suszenia filamentu możemy podzielić na kilka opcji:
* suszenie w piekarniku/ mikrofali/ airfyerze (kategorycznie nie polecam),
* suszenie w suszarkach do grzybów,
* suszenie w dedykowanych suszarkach.
Pierwszą opcje, powinno się nie używać w ogóle.
Po pierwsze materiał po takim suszeniu może nie przeżyć a po drugie, zmieniamy takie urządzenie w jednorazowe.
Jedzenia już tam nie zrobimy, jeśli zależy nam na zdrowym i poprawnym funkcjonowaniu (patrz zdjęcie niżej co się stanie z filamentem w piekarniku).
Rolka jest odkształcona oraz materiał nie nadaje się do ponownego użycia.

Druga kategoria to suszenie w suszarce do grzybów. Przy założeniu, że taka suszarka kosztuje około ~200 zł, jest to opcja na domiar kusząca.
Jednakże nie zapominajmy o tym, że jest urządzeniem spożywczym. Jest to może dobrą opcją, ale taka suszarka nie trzyma dobrze temperatury przez swój termostat (temperatura nie jest stabilna).
Filament wtedy się topi i przykleja do rolki czego nie chcemy.
Inna sprawa, że musimy włożyć sporo czasu w przystosowanie suszarki do grzybów na rolkę filamentu (skórka za wyprawkę).
Przechodzimy teraz do najbardziej bezpiecznej jak i najlepszej opcji, czyli suszarek do filamentu.
Takie urządzenie jest przystosowane do rolek o różnej wielkości jak i wkładanego tam materiału.
Wiele suszarek na rynku oferuje suszenie dużej gamy filamentów (od PLA, PETG, ABS, ASA, TPU, PVA, PC po PLA-CF, PP itp.), niektóre z tych filamentów nawet nie zostanie użyte ze względu na cenę albo brak kompatybilności ze względu na swoje warunki użycia.
Podczas wyboru takiego urządzenia, musimy zadać sobie pytanie "Do czego taką suszarkę użyję?". Niektóre modele drukarek są kapryśne a niektóre w środowisku druku 3D nazywane są wołami roboczymi, które nawet mokry filament wydrukują.
Do podstawowego użycia (PLA i PETG), wiele osób rezygnuje z użycia tego typu rzeczy na rzecz kosztów.
Dlaczego? Zakup takiej suszarki mija się czasami z celem posiadając wyżej wspomniane systemy lub cena. Niestety, do tanich takie rzeczy nie należą.
Na swoim użyciu posiadam Creality Space Pi oraz Sunlu FIladryer S2, które dzielnie suszą filament. Cena tych urządzeń oscyluje pomiędzy 200-300zł (czasami są promki i można taniej znaleźć albo można odebrać za punkty).
Większość drukarek woli optymalny poziom wilgoci na poziomie 15-20% (są wyjątki, które potrzebują 5-10% wilgotności, np. TPU, ASA, PVA, PVC itp.) do dobrej jakości wydruku jak i samego wyglądu. Filament o takim poziomie wilgotności idzie płynnie, nie blokuje się (clogged) oraz nie łamie się (jeśli filament ma wilgoć, zaczyna pękać i słychać "pstrykanie" podczas druku), czyli jest giętki oraz jak się wygnie to nie pęknie.
Jeżeli zbagatelizujemy to, dostajemy nieciekawy efekt w postaci "blob of death" (patrz zdjęcie poniżej).

Jest to tzw. bąbel na wytłaczarce materiału (extruderze) w 90% przypadków, nie uratujemy pacjenta i trzeba kupować nową płytę do głowicy jeśli mamy bezpośrednią wytłaczarkę (direct drive) z dyszą, ternistorem i grzałką oraz blokiem lub sam blok w przypadku pośredniego podawania filamentu (np. bowden).
Takie sytuacje, pojawiają się jak filament zawiera powyżej 20% ale częściej 30% wilgotności i doprowadzają do szału oraz potężnego bólu portfela. Oszczędzamy wtedy sporo czasu jak i czasami cenę dwóch takich suszarek w częściach do naszej podopiecznej.
Istnieje również sporo konfiguracji "suszenia" filamentu, bo niektóre firmy oferują suszenie kilku na raz (tego samego rodzaju) lub różne w jednym pojemniku (PLA z TPU itp.).
Które filamenty powinniśmy suszyć kategorycznie i nie ma od tego odwrotu? Te najbardziej chłonące wilgoć czyli TPU, ASA, PVC, PVA itp. dla osób zaczynających swoją zabawę z drukiem TPU i ASA są startowymi, po zapoznaniu się z PLA i PETG.
Przykład tego jak bardzo suszenie filamentu ma sens (Drukarka Creality K1C, Silk PLA Carnival od ROSA vs PLA Basic od ROSA. Model ośmiorniczka):


Na pierwszym zdjęciu są wyraźne, brzydkie linie które nikomu by nie przypadły do gustu, na drugim widać prawie idealne kreski.
Dlaczego tak jest?
Na pierwszym zdjęciu, filament nie był suszony i wyjęty od razu z folii (sample, bez żadnego pochłaniacza wilgoci), na drugim był filament suszony conajmniej 4h (sample, bez żadnego pochłaniacza wilgoci). Różnica jest wyraźna i zmienia postać rzeczy.
Tytułem zakończenia.
Jeśli nawet kupujesz filament zapakowany w folie próżniową, masz silica gel i nigdy cię nie zawiódł podczas druku (nawet jak zrobił to rzadko), wrzuć go na suszenie i porównaj efekty. Nawet jeśli to PLA, wydruk niech przykuwa oko i napawa cię dumą, że został wykonany ze starannością.
*
#beastland <------------------------------------ tag do blokowania/ obserwowania moich wpisów
#druk3d #drukowanie3d #suszarki #filament
P.S. Ośmiorniczki pojawią się w następnym wpisie, bez obaw. Mam sample do zjechania, nie odpuszczę sobie ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ).
Suszarka na zdjęciu to Creality Space PI X4.
Komentarze (38)
suszyłem kiedyś kilka dobrych godzin kilka szpul PLA w piekarniku i c⁎⁎ja to dało :upside_down_face:
niby colorfil, w domu mam suche powietrze a filament był jakby oryginalnie wilgotny
Właśnie przymierzam się do kupienia AMS 2 Pro Combo, używa ktoś może?
Obecnie mam Mars 5 Ultra (głównie figurki drukuję) ale wiaodmo, że to inny typ i szukam teraz drukarki aby trochę terneu podrukować i może jakiś gadżetów.
@Tomoe z zewnątrz może tak to wygląda, ale nie chce mi się walczyć z drukarką za każdym razem
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy no bambu jest plug and play, ale wygląda to tak jak wojny majonezowe
z P2S te same problemy są.
Jakie problemy? Temperatura? Ja drukuje na balkonie, więc mam jeszcze gorzej :grinning:
Ale chce zrobić styropianowe obicie dla drukarki, co by się grzała lepiej, i nie używała tyle energii na podgrzewanie.
Oprócz tego podgrzewania to chyba nie ma różnic. Gdybym wiedział, że za 100€ więcej będzie ten x2d to bym poczekał.
bojówka bambulab
Drukowalem na creality i bambu przy tym to jest pług n play.
@manstain bojówka bambulab XD
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy No właśnie bo do swojego Marsa musiałem kupić gzejniczek do środka bo u mnie niby Australia ale zawzyczaj rano jak drukuję figurki to w garażu (tam przy oknie , doba wentylacja) to mam teraz 8-10 stopnie bo się jesień zaczęła. i nie wieidzalem, że z P2S te same problemy są.
@Tomoe nie napisałeś co jak chcesz różne filamenty. Teraz to ma sens.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy czemu? Jak chcesz jednocześnie tpu z pla na przykład to wydruk x2d lub h2d
@Tomoe co różne filamenty? Bez sensu wypowiedź.
@manstain ja mam p2s combo, ani razu nie suszyłem filamentu, a drukarka stoi na balonie.
Ludzie czekają na update softu, bo po dołożeniu zewnętrznego zasilania 24vdc ma być możliwość suszenia i drukowania jednocześnie.
Kiedy będzie update? Nie mam pojęcia.
Ale na dzień dzisiejszy dopłacił bym do x2d, ma podgrzewana komore. Chyba kupię moduł od chińczyka i też sobie zrobię.
@manstain dobra maszynka. Jak chcesz różne filamenty jednocześnie to X2D
Wybacz, za brak odezwu. Mam urwał w życiu
@Tomoe Sorki o to combo im chodziło P2S
@manstain ams 2 pro to dostawka
zaczyna pękać i słychać "pstrykanie" podczas druku), czyli jest giętki oraz jak się wygnie to nie pęknie.
P.s. pstrykanie (popping) wynika z ciśnienia pary, a kruchy może robić się od przesuszenia, a już na pewno od starości 😉
@Felonious_Gru no ja mając kruchy filament po suszeniu, stawał się picobello. No, ale cytując górę
@Tomoe zapomniałeś napisać, że nie każdy filament powinno się suszyć.
@Felonious_Gru to prawda. Jak to klasyk mówi „Mi działa”
@Tomoe zresztą ilu badaczy, tyle wniosków w tym temacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Felonious_Gru no nie wiem. Jak jest wilgoć to chociaż nie masz problemów z drukiem
@Tomoe bo nie każdy filament wymaga suszenia, a częste przesuszanie może negatywnie wpływać na jakość
@Felonious_Gru bo?
U mnie w robocie jeden debil suszył filament w piekarniku... Brak słów o tym że w ogóle nie pomyślał że może robić coś nie tak. Kurde iNZYNIER
@Felonious_Gru hmm… no okay
@Tomoe dobra ja się wyłączam z tej dyskusji, bo jak zwykle przy technicznych sprawach piszesz banialuki, a jednak lubię oglądać twoje wpisy z wydrukami xD
Pozdro z farszem cumplu
Idealnie jakbyś miał oddzielny tag do takich technicznych wpisów żebym nie musiał bigosu gotować xDDDDD
piekarnik w stołówce więc raczej nie służy do suszenia plastikowej rolki
No dobra, typowy inżynier xD
@Tomoe airfryer kosztuje połowę tego co suszarka filamentu xD
Ale fakt, suszarka do grzybów jeszcze tańsza i na lepszy kształt.
@Felonious_Gru do był piekarnik w stołówce więc raczej nie służy do suszenia plastikowej rolki
@Felonious_Gru już więcej frytek nie zrobisz. Chyba, że lubisz xD
@Felonious_Gru ja wrzucam na 60 stopni do suszarek dedykowanych
@Tomoe dobra, odpowiadam sam sobie:75 stopni. Skoro powyżej temperatury szklenia PLA
@Felonious_Gru tylko airfyera jak użyjesz to tylko raz i koniec. Z rolkami jest problem wtedy.
Piekarnika nie użyje, szkoda mi filamentu
@Tomoe na ile był nastawiony piekarnik?
Mikrofali nie próbowałem nigdy, ale mój piekarnik ma nastawę 45 stopni - problemem jest to, że jest szczelny i trzeba jakoś uchylić drzwiczki. Z kolei mój airfryer ma dosłownie tryb suszenia owoców.
Co do osadu - wspomniałem o tym przecież.
@Felonious_Gru zdjęcie masz. Plus zostawia to jednak osad w piekarniku
@Precell a co w tym złego? O ile nie używasz go potem do robienia jedzenia oczywiście
Jest trzecia szkoła - suszenie filamentu w trakcie drukowania i tu mamy od rozwiązań ekstremalnych - eksperymentalnych, w których filament przechodzi przez suszarkę wzdłużną albo praktycznych, w których filament jest pobierany z suszarki.
Zapomniałeś też napisać, że suszarki nie radzą sobie z suszeniem głębokich warstw filamentu więc żeby dobrze wysuszyć wilgotny filament trzeba go przewijać lub suszyć partiami.