
Wpis użytkownika Shagwest w Hejtokoksy
ShagwestGruba ryba
15piorunówDobra, jestem z powrotem. Od początku roku jak nie redukcja, to przeziębienie, jak nie przeziębienie to kontuzja, jak nie kontuzja, to jakiś urlop i wyjazd. Ale od maja już jem jak i ćwiczę jak człowiek, więc można się spodziewać kolejnego spamowania rekordami :grinning:
130 w siadzie wchodzi już bez większego dramatu, teraz walka o 135 (ale ma być ładnie głęboko, pełen zakres). W martwym 195 w normalnym treningu też bez problemu, zaraz 200 wpadnie i można iść dalej. O klacie nadal szkoda gadać :grinning:
Komentarze (7)
@Shagwest ja 6 lat temu ogarnalem 100 kg w martwym ciagu. Pobilem swoj rekord i jakies wewnetrzne laczenia nerwowo-miesniowe, bo z treningow poslali mnie na fizjoterapie.
Ale zeby nie bylo offtopu - gratulacje :smiley:
Xdd polowa tego i by mnie zlamalo jak zapalke
W dół to każdy potrafi :stuck_out_tongue_winking_eye:. Życzę determinacji i dalszych rekordów😁.
@Shagwest ej mordzia ale to trzeba podnieść wiesz? ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
@cebulaZrosolu Ruch w dół jest równie ważny, a bardzo niedoceniany 😛