
Wpis użytkownika Tylko_Seweryn w Hydepark
Tylko_SewerynGruba ryba
4piorunówDobra, zaczynam BG3. Bard czy Czarownik jeśli chce zrobić złą ( ale gdzieś tam w środku dobrą postać ) unikającą walki i przekonującą wszystkich do swoich racji?
Komentarze (4)
@Tylko_Seweryn ja grałem bardem chaotic neutral - do przegadywania ludzi wspaniała klasa, sporo opcji dialogowych mi ratowało d⁎⁎ę. Tylko bierz pod uwagę, że w walce to on jest przeciętny, bo jest do wszystkiego, czyli do niczego. W party miałem Shadowheart, Gale'a i na zmianę Astariona z Karlach.
@jeikobu__ no ja biorę Shadowheart i Astariona narazie. Tego drugiego, bo voice actor niby robote odwalił. Tej zielonej z początku nie polubiłem.
nie pamietam jaką klasę miałem gdzieś na początku 2 aktu utknąłem .
@Tylko_Seweryn w BG3 nie grałem także moja wiedza opiera się na znajomości DnD tylko.
Raczej bard, zwłaszcza że jest bardziej uniwersalny. Bo czarownik skupiający się tylko na manipulacji umysłów będzie niemalże bezużyteczny w samej walce, bo wątpię żeby w grze iluzje można było mocniej wykorzystywać do manipulacji chociaż mogę się mylić. Zaś całkiem walki nie unikniesz poza tym bard zwyczajnie powinien mieć szerszy wachlarz możliwości wpływania na innych.