
Wpis użytkownika Szlachetkin_Szalony w Hydepark
Szlachetkin_SzalonyGwiazdor
9piorunówopuszczanie barier i tarcz
Latami pięśćmi się lałem,
skowytu nasłuchiwałem,
by poczuć resztę swej mocy,
oddając ostatnie tazosy.
Teraz; po latach gdy naprzeciw niej staję,
nagi, lecz ranami zakryty
uważając że za mało jej daję,
choć granica to same doktryny.
Każdy mój ruch wielkości jej udziela
co bym nie robił i co bym nie myślał,
bom niegdyś się bił; tak za raną
- wił się gil, obrudzony i paskudny
to szczery i prawdziwy
mocami natchniony
do życia powołany
i miłości spragniony.
Stąd pozycja rozpłaczu,
rozkroku i zimowego twarogu,
wijącego się gila; za ranami,
i między nami skrytego.
Nie potrafię wprost
a tych doktryn mam już dość
ale nie mogę
to wszystko, ten taniec
tylko na to mnie stać...
By gil się wił
ps
błędy zostały użyte celowo
Komentarze (1)
obraz gila jest dziełem jakiejś nieznanej mi kobiety zaproponowanej przez google
https://www.facebook.com/groups/509485963816815/user/100000745285930/